Gaz ulatniał się z opakowania z paszą, które trafiło do Inspekcji Weterynaryjnej w Szczecinie.
Kobieta, która dostała paczkę, miała objawy zatrucia i trafiła do szpitala, a próbkę - do badań - zabrali chemicy ze straży pożarnej, którzy przyjechali do budynku przy Ostrawickiej na szczecińskim Pogodnie.
Jak informuje inspekcja, żadnego zagrożenia już nie ma, a pracownicy normalnie pracują.
Jak informuje inspekcja, żadnego zagrożenia już nie ma, a pracownicy normalnie pracują.

Radio Szczecin