Wyglądało bardzo niebezpiecznie, ale skończyło się na strachu. Z pierwszych informacji wynikało, że w pobliżu Białogardu przejeżdżający pociąg potrącił przechodzącego przez tory pieszego.
Szybko okazało się jednak, że między torami leżał 45-letni... pijany mężczyzna. Nic poważnego mu się nie stało, ale pogotowie zabrało go na badania do szpitala w Koszalinie. Jego życiu nic nie zagraża.

Radio Szczecin