Parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej chcą odwołania Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej - Marka Gróbarczyka. Pismo o wyrażenie wotum nieufności złożyli na ręce marszałka Sejmu.
Opozycja krytykuje utworzenie Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, a także jakość nadzoru właścicielskiego, jak informuje poseł Platformy Obywatelskiej Norbert Obrycki.
- Do spółki powołuje się osoby, które nie mają nie tylko kompetencji i wykształcenia, ale i ustala się groteskowe wręcz wymogi do zasiadania na przykład w zarządzie Morskich Portów Szczecin-Świnoujście, gdzie wymogiem przypomnę jest próg znajomości języka polskiego, a nie języka angielskiego, jak wskazywałby na to zarząd portów, który komunikuje się z innymi portami - mówi Obrycki.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Zaremba powiedział, że Koalicja Niemiecka, tak określił parlamentarzysta Koalicję Obywatelską, nie ma prawa do krytyki, bo politycy tej partii zlikwidowali stocznię na niemieckie zamówienie.
- Herr Obrycki czy Herr Marchewka są ostatnimi, którzy mogą się wypowiadać na ten temat. Marek Gróbarczyk jest świetnym ministrem, udało mu się na nowo odbudować bardzo duży resort, skupiający wszystkie aspekty gospodarki: morskiej, wodnej i transportowej. Przeprowadził przez parlament ustawę o budowie przemysłu stoczniowego. To działa, wbrew temu, co twierdzi tak zwana opozycja - mówi Zaremba.
Pod wotum nieufności wobec Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej podpisało się 100 polityków opozycji. Do debaty na ten temat może dojść w Sejmie w najbliższy czwartek.
- Do spółki powołuje się osoby, które nie mają nie tylko kompetencji i wykształcenia, ale i ustala się groteskowe wręcz wymogi do zasiadania na przykład w zarządzie Morskich Portów Szczecin-Świnoujście, gdzie wymogiem przypomnę jest próg znajomości języka polskiego, a nie języka angielskiego, jak wskazywałby na to zarząd portów, który komunikuje się z innymi portami - mówi Obrycki.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Zaremba powiedział, że Koalicja Niemiecka, tak określił parlamentarzysta Koalicję Obywatelską, nie ma prawa do krytyki, bo politycy tej partii zlikwidowali stocznię na niemieckie zamówienie.
- Herr Obrycki czy Herr Marchewka są ostatnimi, którzy mogą się wypowiadać na ten temat. Marek Gróbarczyk jest świetnym ministrem, udało mu się na nowo odbudować bardzo duży resort, skupiający wszystkie aspekty gospodarki: morskiej, wodnej i transportowej. Przeprowadził przez parlament ustawę o budowie przemysłu stoczniowego. To działa, wbrew temu, co twierdzi tak zwana opozycja - mówi Zaremba.
Pod wotum nieufności wobec Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej podpisało się 100 polityków opozycji. Do debaty na ten temat może dojść w Sejmie w najbliższy czwartek.
- Do spółki powołuje się osoby, które nie mają nie tylko kompetencji i wykształcenia, ale i ustala się groteskowe wręcz wymogi do zasiadania na przykład w zarządzie Morskich Portów Szczecin-Świnoujście, gdzie wymogiem przypomnę jest próg znajomości języka
Dodaj komentarz 2 komentarze
Okazuje się, że wyszukiwarka internetowa to bardzo przydatne narzędzie, chociażby w omawianym temacie. Wystarczy cofnąć się do listopada 2013 roku, gdy jedna z lokalnych gazet opisała, że za ponad 100 tys. złotych firma head-hunterska szukała nowego prezesa portów, a znaleziony, według ustaleń tego dziennika, złamał prawo o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Należy również przypomnieć, że ów prezes miał zastąpić odwołanego wcześniej prezesa - tego samego, o którym w słynnych nagraniach rozmowy, z 2008 roku, z przewodniczym rady miasta, prezydent Świnoujścia powiedział, że "pracował 16 lat na targowisku"...
W krzywym zwierciadle.
Katarscy inwestorzy ... odwołują ministra.

Radio Szczecin