By uczulić pacjentów Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego przygotowała zestawienie najśmieszniejszych, a przede wszystkim bezzasadnych powodów wzywania karetki.
"Żółw ugryzł mnie w stopę", "Wsadziłem penisa do plastikowej butelki i nie mogą go wyjąć", "Mój kolega gra w karty z choinką", "Mężczyzna biega z różańcem i odprawia egzorcyzmy" czy "Od kilku dni boli mnie kręgosłup, mam niedowład ręki i nie mogę nalać wódki" - to tylko niektóre ze zgłoszeń z jakimi mieszkańcy regionu dzwonią pod numer 112.
Dyspozytorzy WSPR w ciągu doby odbierają 800 telefonów; mimo wielu apeli nadal 30 procent z nich to zgłoszenia bezzasadne. Pogotowie przypomina - ratownicy interweniują tylko w sytuacji nagłego zagrożenia życia i zdrowia.
Kiedy zatem wzywamy Pogotowie? W takich sytuacjach jak:
W innych przypadkach zachorowań, np. w przewlekłych dolegliwościach, problemach stomatologicznych, konieczności zmiany opatrunku czy uzupełnienia zapasu leków, gdy nie jest to sytuacja zagrażająca życiu, należy skorzystać z pomocy lekarza rodzinnego, stomatologa lub lekarza udzielającego pomocy w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
W przypadku zranień czy zwichnięć należy udać się do szpitalnego oddziału ratunkowego. Listę placówek oferujących pomoc w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz listę szpitalnych oddziałów ratunkowych znaleźć można na stronie internetowej Zachodniopomorskiego Oddziału NFZ.
Warto pamiętać, że nawet, gdy jesteśmy poza swoim miejscem zameldowania mamy prawo do świadczeń opieki całodobowej i szpitalnych oddziałów ratunkowych w ramach ubezpieczenia w NFZ.
Za blokowanie linii alarmowych grozi kara ograniczenia wolności i grzywny do 1,5 tysiąca złotych.
Dyspozytorzy WSPR w ciągu doby odbierają 800 telefonów; mimo wielu apeli nadal 30 procent z nich to zgłoszenia bezzasadne. Pogotowie przypomina - ratownicy interweniują tylko w sytuacji nagłego zagrożenia życia i zdrowia.
Kiedy zatem wzywamy Pogotowie? W takich sytuacjach jak:
- utrata przytomności
- nagłe zatrzymanie krążenia
- wypadek komunikacyjny, w którym są ranni
- upadek z dużej wysokości
- bardzo rozległe rany z silnym krwawieniem
- drgawki
- zaburzenia świadomości
- nagły, ostry ból w klatce piersiowej
- zaburzenia rytmu serca
- nasilona duszność
- uporczywe wymioty, zwłaszcza z krwią
- ostry, silny ból brzucha
- krwotok przewodu pokarmowego lub z dróg rodnych
- gwałtownie postępujący poród
- ostre, nagłe reakcje uczuleniowe (szczególnie duszność) po zażyciu leków czy ukąszeniu przez owady lub jadowite zwierzęta
- zatrucia lekami, środkami chemicznymi
- rozległe oparzenia
- udar cieplny
- wyziębienie
- porażenie prądem
- podtopienie lub utonięcie
- próba samobójcza
- poważne urazy kończyny dolnej, uniemożliwiające poruszanie się
W innych przypadkach zachorowań, np. w przewlekłych dolegliwościach, problemach stomatologicznych, konieczności zmiany opatrunku czy uzupełnienia zapasu leków, gdy nie jest to sytuacja zagrażająca życiu, należy skorzystać z pomocy lekarza rodzinnego, stomatologa lub lekarza udzielającego pomocy w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
W przypadku zranień czy zwichnięć należy udać się do szpitalnego oddziału ratunkowego. Listę placówek oferujących pomoc w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz listę szpitalnych oddziałów ratunkowych znaleźć można na stronie internetowej Zachodniopomorskiego Oddziału NFZ.
Warto pamiętać, że nawet, gdy jesteśmy poza swoim miejscem zameldowania mamy prawo do świadczeń opieki całodobowej i szpitalnych oddziałów ratunkowych w ramach ubezpieczenia w NFZ.
Za blokowanie linii alarmowych grozi kara ograniczenia wolności i grzywny do 1,5 tysiąca złotych.

Radio Szczecin