Piłkarze Pogoni meczem z Legią Warszawa zakończą w sobotę sezon zasadniczy rozgrywek o mistrzostwo Polski. Szczecinianie muszą wygrać ze stołeczną drużyną, by dostać się do grupy mistrzowskiej Ekstraklasy.
W przypadku remisu lub porażki o tym czy Duma Pomorza awansuje do TOP 8 zadecydują wyniki spotkań Zagłębia Lubin z Wisłą Kraków i Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok. Portowcy po raz ostatni odnieśli zwycięstwo w Warszawie 36 lat temu.
Były piłkarz Pogoni, a obecnie prezes Akademii Pogoni i szef pionu sportowego szczecińskiego klubu, Dariusz Adamczuk z optymizmem czeka na mecz z mistrzem kraju i liczy na komplet punktów granatowo-bordowych.
- Trzeba wygrać, żeby być w 100 procentach pewnym awansu do grupy mistrzowskiej. Życie pokazywało, że 43 punkty zawsze wystarczało, żeby być w górnej ósemce, my już mamy te 43 punkty... To jest tylko sport, wiemy, co mamy zrobić w Warszawie. Będzie ciężko, ale na pewno nie będziemy się oglądać na innych, będziemy chcieli tam przypieczętować awans do ósemki, a potem powalczyć o coś więcej - zapewnił Dariusz Adamczuk.
Sobotnie spotkanie Legii z Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 18 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie.
Były piłkarz Pogoni, a obecnie prezes Akademii Pogoni i szef pionu sportowego szczecińskiego klubu, Dariusz Adamczuk z optymizmem czeka na mecz z mistrzem kraju i liczy na komplet punktów granatowo-bordowych.
- Trzeba wygrać, żeby być w 100 procentach pewnym awansu do grupy mistrzowskiej. Życie pokazywało, że 43 punkty zawsze wystarczało, żeby być w górnej ósemce, my już mamy te 43 punkty... To jest tylko sport, wiemy, co mamy zrobić w Warszawie. Będzie ciężko, ale na pewno nie będziemy się oglądać na innych, będziemy chcieli tam przypieczętować awans do ósemki, a potem powalczyć o coś więcej - zapewnił Dariusz Adamczuk.
Sobotnie spotkanie Legii z Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 18 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie.

Radio Szczecin