Najlepiej w ogóle zrezygnować z opalania, a jeżeli już: należy to robić tylko po południu - o rozsądek podczas kąpieli słonecznych apelują lekarze. Od kilku dni w Zachodniopomorskiem panują upały, temperatura sięga ponad 30 stopni. Opalać trzeba się jednak z głową.
Jak mówi dermatolog Beata Szymańska-Białek, jeżeli musimy się opalać to dopiero późnym popołudniem. Na pewno nie w godzinach szczytu.
- Od 10 do 16: zakaz. Obserwuję, że nawet po godz. 16 upalnym latem mocno grzeje słońce. Fotoprotekcja bardzo ważna: ochrona głowy i oczu; okulary przeciwsłoneczne z ultrafioletem - zaleca.
Przy kąpielach słonecznych ważne jest smarowanie się z kremem z filtrem. Im wyższy tym lepszy - dodaje Szymańska-Białek.
- Najlepiej z wysokim faktorem: 30-50, to zależy od karnacji. Jeśli jasna karnacja, to 50, a nie 10-15 - podkreśla Beata Szymańska-Białek.
Przypomina też, że nie powinniśmy opalać znamion jakie mamy na ciele i badać je u dermatologa. Lekarze przypominają, by w upalne dni pić dużo wody i pamiętać o nakryciu głowy.
- Od 10 do 16: zakaz. Obserwuję, że nawet po godz. 16 upalnym latem mocno grzeje słońce. Fotoprotekcja bardzo ważna: ochrona głowy i oczu; okulary przeciwsłoneczne z ultrafioletem - zaleca.
Przy kąpielach słonecznych ważne jest smarowanie się z kremem z filtrem. Im wyższy tym lepszy - dodaje Szymańska-Białek.
- Najlepiej z wysokim faktorem: 30-50, to zależy od karnacji. Jeśli jasna karnacja, to 50, a nie 10-15 - podkreśla Beata Szymańska-Białek.
Przypomina też, że nie powinniśmy opalać znamion jakie mamy na ciele i badać je u dermatologa. Lekarze przypominają, by w upalne dni pić dużo wody i pamiętać o nakryciu głowy.

Radio Szczecin