W Koszalinie stanął pierwszy "maseczkomat". Powstał z inicjatywy Fundacji Zastopuj.
- Maseczki musi mieć każdy, taka jest potrzeba czasu epidemii - powiedział szef Fundacji Daniel Harasym. - Nie każdy może kupić i wziąć ze sobą na zmianę. Potrzebujesz maseczki? Weź sobie jedną, tylko proszę nie brać całymi garściami. Naszą prośbą jest, aby te maseczki odbierały osoby, które najbardziej potrzebują.
Maseczki będą systematycznie uzupełniane: - Naszym zadaniem będzie zaopatrywanie tego "maseczkomatu". Chcemy zadbać o ten punkt, przez najbliższe dwa tygodnie - dodaje Harasym.
Maseczki szyje wielu wolontariuszy z Koszalina i okolic, materiał dostarcza firma z pobliskiego Sianowa.
Maseczki będą systematycznie uzupełniane: - Naszym zadaniem będzie zaopatrywanie tego "maseczkomatu". Chcemy zadbać o ten punkt, przez najbliższe dwa tygodnie - dodaje Harasym.
Maseczki szyje wielu wolontariuszy z Koszalina i okolic, materiał dostarcza firma z pobliskiego Sianowa.

Radio Szczecin