Nerwowo krążył samochodem po ulicach Świnoujścia - zainteresowali się nim policjanci.
Jak się okazało, mężczyzna zabrał do auta troje nieznanych mu osób: dwoje rodziców z trzyletnim dzieckiem z dusznościami. Chciał jak najszybciej odwieźć je do szpitala, ale nie znając drogi, zaczął błądzić. Pomogli policjanci, którzy na sygnale eskortowali samochód pod drzwi placówki. Dziecku nic już nie grozi, zajęli się nim świnoujscy lekarze.

Radio Szczecin