Premier powiedział, że renty i emerytury wzrosną od 1 marca o 7 procent.
Ma to być zasługa nowego systemu waloryzacji, o wiele miliardów złotych większego niż wymagany w ustawie.
- Świadczenia emerytalne wzrosną o 7 procent - wyjaśnia Mateusz Morawiecki - To jest wzrost bezprecedensowy, ponieważ do tego dodajemy jeszcze 13-tą emeryturę i kolejne kilka procent z 14-tej emerytury, którą wypłacimy w drugiej połowie roku.
Premier mówił także, że nowy system waloryzacji ma być odpowiedzią na kryzys spowodowany pandemią. Wcześniej w budżecie przewidywano, że waloryzacja rent i emerytur wyniesie pięć procent.
Według zapowiedzi Morawieckiego przede wszystkim niebawem wzrośnie wysokość najniższej emerytury.
- Najniższa emerytura od pierwszego marca wyniesie ponad 1200 zł i jest wyższa o blisko 60 procent od najniższej emerytury w 2015 r.
- Świadczenia emerytalne wzrosną o 7 procent - wyjaśnia Mateusz Morawiecki - To jest wzrost bezprecedensowy, ponieważ do tego dodajemy jeszcze 13-tą emeryturę i kolejne kilka procent z 14-tej emerytury, którą wypłacimy w drugiej połowie roku.
Premier mówił także, że nowy system waloryzacji ma być odpowiedzią na kryzys spowodowany pandemią. Wcześniej w budżecie przewidywano, że waloryzacja rent i emerytur wyniesie pięć procent.
Według zapowiedzi Morawieckiego przede wszystkim niebawem wzrośnie wysokość najniższej emerytury.
- Najniższa emerytura od pierwszego marca wyniesie ponad 1200 zł i jest wyższa o blisko 60 procent od najniższej emerytury w 2015 r.

Radio Szczecin