20 osób rannych i zablokowana trasa kolejowa między Wolanowem a Przysuchą. To skutki wypadku, do którego doszło w miejscowości Sokolniki Suche na Mazowszu. Na przejeździe kolejowo-drogowym pociąg relacji Lublin Główny - Szczecin Główny uderzył w stojącą na torach ciężarówkę.
Godzina 13:25
Rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Łukasz Darmofalski poinformował, że dwie osoby już są zabierane przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitali, dwie kolejne są transportowane do szpitali karetkami pogotowia.
- Co do kolejnych osób na razie trwa udzielanie im doraźnej pomocy na miejscu – dodał.
Bryg. Darmofalski zaznaczył, że wszystkie wagony pociągu „Koziołek” stoją w obrębie torowiska.
- Nie przewróciły się, tylko jakby zjechały z szyn, ale stoją w obrębie torowiska. Przewróciła się na bok tylko lokomotywa tego składu – wyjaśnił strażak.
Godzina 13:10
Jak mówi Mateusz Gdowski z PKP Intercity, po zderzeniu pociąg, zestawiony z lokomotywy i sześciu wagonów, wykoleił się, a część składu - w tym lokomotywa- się przewróciła.
- W wyniku zdarzenia doszło do wykolejenia i przewrócenia się części składu. Pociągiem podróżowało około 120 osób. 20 zostało poszkodowanych, w tym cztery ciężko. Na miejscu pracują służby ratunkowe i przedstawiciele kolei, a na miejsce udał się również członek zarządu PKP Intercity - mówi Gdowski.
Dla podróżnych uruchamiana jest komunikacja zastępcza – zamówiono trzy autobusy. Wprowadzono także wzajemne honorowanie biletów PKP Intercity w pociągach ŁKA i Polregio.
Rzeczniczka policji w Przysusze sierż. Aleksandra Bałtowska przekazała PAP, że wśród czterech ciężko rannych osób jest kierowca ciężarówki i maszynista pociągu IC "Koziołek".
Ruch na trasie Radom - Poznań jest wstrzymany. Jak mówi Anna Zaniewska-Pawluk z PKP Polskich Linii Kolejowych, szczegółowe informacje są dostępne na Portalu Pasażera.
- Pod pociąg Intercity relacji Lublin Główny - Szczecin Główny w miejscowości Sokolniki wjechał samochód ciężarowy. Przejazd wyposażony jest w sygnalizację świetną. Na miejscu obecnie pracują służby - mówi Zaniewska-Pawluk.
Na razie nie wiadomo, dlaczego samochód ciężarowy wjechał na tory tuż pod nadjeżdżający pociąg. Przejazd, przy którym doszło do wypadku, był wyposażony w sygnalizację świetlną. Przyczyny wypadku zbada komisja, a sprawę będzie sprawdzał prokurator.
Rzecznik prasowy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP bryg. Łukasz Darmofalski poinformował, że dwie osoby już są zabierane przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitali, dwie kolejne są transportowane do szpitali karetkami pogotowia.
- Co do kolejnych osób na razie trwa udzielanie im doraźnej pomocy na miejscu – dodał.
Bryg. Darmofalski zaznaczył, że wszystkie wagony pociągu „Koziołek” stoją w obrębie torowiska.
- Nie przewróciły się, tylko jakby zjechały z szyn, ale stoją w obrębie torowiska. Przewróciła się na bok tylko lokomotywa tego składu – wyjaśnił strażak.
Godzina 13:10
Jak mówi Mateusz Gdowski z PKP Intercity, po zderzeniu pociąg, zestawiony z lokomotywy i sześciu wagonów, wykoleił się, a część składu - w tym lokomotywa- się przewróciła.
- W wyniku zdarzenia doszło do wykolejenia i przewrócenia się części składu. Pociągiem podróżowało około 120 osób. 20 zostało poszkodowanych, w tym cztery ciężko. Na miejscu pracują służby ratunkowe i przedstawiciele kolei, a na miejsce udał się również członek zarządu PKP Intercity - mówi Gdowski.
Dla podróżnych uruchamiana jest komunikacja zastępcza – zamówiono trzy autobusy. Wprowadzono także wzajemne honorowanie biletów PKP Intercity w pociągach ŁKA i Polregio.
Rzeczniczka policji w Przysusze sierż. Aleksandra Bałtowska przekazała PAP, że wśród czterech ciężko rannych osób jest kierowca ciężarówki i maszynista pociągu IC "Koziołek".
Ruch na trasie Radom - Poznań jest wstrzymany. Jak mówi Anna Zaniewska-Pawluk z PKP Polskich Linii Kolejowych, szczegółowe informacje są dostępne na Portalu Pasażera.
- Pod pociąg Intercity relacji Lublin Główny - Szczecin Główny w miejscowości Sokolniki wjechał samochód ciężarowy. Przejazd wyposażony jest w sygnalizację świetną. Na miejscu obecnie pracują służby - mówi Zaniewska-Pawluk.
Na razie nie wiadomo, dlaczego samochód ciężarowy wjechał na tory tuż pod nadjeżdżający pociąg. Przejazd, przy którym doszło do wypadku, był wyposażony w sygnalizację świetlną. Przyczyny wypadku zbada komisja, a sprawę będzie sprawdzał prokurator.

Radio Szczecin