Premier Litwy Ingrida Šimonyte jest z wizytą na Ukrainie. Szefowa litewskiego rządu zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcia z Borodzianki niedaleko Kijowa.
Ingrida Šimonyte napisała na Twitterze, że "żadne słowa nie opiszą tego, co tu widziałam i czego doświadczyłam". Litewskiej premier podczas wizyty towarzyszył szef ukraińskiego rządu Denys Szmyhal. W swoim wpisie w mediach społecznościowych działania rosyjskich żołnierzy nazwał ludobójstwem. "Razem odwiedziliśmy Borodziankę, zbombardowaną przez wojska rosyjskie. Federacja Rosyjska musi być ukarana za ludobójstwo dokonane na Ukrainie" - napisał szef ukraińskiego rządu i podziękował Litwie za włączenie się w śledztwo związane ze zbrodniami wojennymi Moskwy.
Borodzianka została niedawno przejęta przez wojska ukraińskie po tym, gdy wycofali się z niej Rosjanie. Miejscowość ta była wielokrotnie ostrzeliwana i bombardowana. Dziś ukraiński wywiad wojskowy opublikował w internecie dane osobowe rosyjskich żołnierzy, którzy mieli brać udział w zbrodniach wojennych popełnionych tam na ludności cywilnej.
Borodzianka została niedawno przejęta przez wojska ukraińskie po tym, gdy wycofali się z niej Rosjanie. Miejscowość ta była wielokrotnie ostrzeliwana i bombardowana. Dziś ukraiński wywiad wojskowy opublikował w internecie dane osobowe rosyjskich żołnierzy, którzy mieli brać udział w zbrodniach wojennych popełnionych tam na ludności cywilnej.
Held a meeting today with PM 🇱🇹 @IngridaSimonyte. Visited together #Borodianka, destroyed by russian troops. Genocide of rf against 🇺🇦 must be punished. Grateful to #Lithuania for joining the investigation of war crimes. #StopRussia together pic.twitter.com/ujHc6ksXWX
— Denys Shmyhal (@Denys_Shmyhal) April 11, 2022

Radio Szczecin