Wniosek o podniesienie stawek przygotowała Komunikacja Miejska zajmująca się obsługą stref płatnego parkowania.
Ceny w zależności od części miasta i długości postoju pójdą w górę od 50 do 90 groszy. Przykładowo pierwsza godzina w strefie A kosztować będzie już 4,5 zł, a w strefie B 3 zł.
Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiała się lokalna opozycja. Maciej Bejnarowicz i Krzysztof Plewko mówili, że przy obecnych cenach miasto powinno oszczędzić mieszkańcom kolejnej podwyżki.
- Kołobrzeg jest jednym z najdroższych miast do życia, a te działania ugruntowują jeszcze to przeświadczenie nie tylko u mieszkańców, ale też u przebywających u nas turystów. - Nie powinniśmy obciążać mieszkańców Kołobrzegu, a niestety, tak się stanie po tej podwyżce - mówili.
Łukasz Zięba z Kołobrzeskich Razem mówił, że wyższe ceny nie muszą dotknąć kołobrzeżan.
- Mieszkańcy miasta są tu zabezpieczeni, bo pozostaje abonament 60-złotowy i każdy może z niego skorzystać - zaproponował.
Ostatecznie ceny zostaną podniesione dzięki głosom koalicji Kołobrzeskich Razem i Nowego Kołobrzegu. Wyższe stawki za parkowanie powinny wejść w życie w połowie sierpnia.
Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiała się lokalna opozycja. Maciej Bejnarowicz i Krzysztof Plewko mówili, że przy obecnych cenach miasto powinno oszczędzić mieszkańcom kolejnej podwyżki.
- Kołobrzeg jest jednym z najdroższych miast do życia, a te działania ugruntowują jeszcze to przeświadczenie nie tylko u mieszkańców, ale też u przebywających u nas turystów. - Nie powinniśmy obciążać mieszkańców Kołobrzegu, a niestety, tak się stanie po tej podwyżce - mówili.
Łukasz Zięba z Kołobrzeskich Razem mówił, że wyższe ceny nie muszą dotknąć kołobrzeżan.
- Mieszkańcy miasta są tu zabezpieczeni, bo pozostaje abonament 60-złotowy i każdy może z niego skorzystać - zaproponował.
Ostatecznie ceny zostaną podniesione dzięki głosom koalicji Kołobrzeskich Razem i Nowego Kołobrzegu. Wyższe stawki za parkowanie powinny wejść w życie w połowie sierpnia.

Radio Szczecin