Plony są dość obfite, a ceny satysfakcjonujące - eksperci podsumowują trwające żniwa w regionie.
- Cieszy to, że ceny na starcie są w miarę wysokie. Plony są wysokie, powyżej średniej. Poziom cen jest na tyle zadowalający, że zysk z hektara jest chyba jednym z najlepszych w ostatnich latach, jeżeli chodzi o rolników, a przy okazji wysokie ceny powodują, że marża handlarza nie jest dla rolnika odczuwalna - powiedział Gołębiowski.
Rolnicy skarżą się, że część zysków pochłaniają wysokie ceny produkcji, m.in. nawozu, który zdrożał o kilkaset procent m.in. w wyniku wojny na Ukrainie. Dodają, że zbiory mogłyby być lepsze, gdyby nie susza.
Jakub Buchajczyk, który prowadzi gospodarstwo w Drawnie mówi, że nie może narzekać na zbiory. Jak dodał, rolniczych planów nie pokrzyżowała nawet pogoda.
- Tegoroczne żniwa, z ręką na piersi mogę powiedzieć, że przebiegły tak jak powinny. Można powiedzieć, że książkowo. Z pogodą w tym roku udało się dogadać. Nie mieliśmy przestojów w postaci deszczy czy nawałnic. Przynajmniej w naszym gospodarstwie plony były dużo wyższe, niż w latach ubiegłych. Krótko mówiąc, jesteśmy zadowoleni - mówi Buchajczyk.
Na razie jednak rolnicy zostawiają sobie część plonów. Jak mówią - czekają, aż ceny w skupach podskoczą.
- Tegoroczne żniwa, z ręką na piersi mogę powiedzieć, że przebiegły tak jak powinny. Można powiedzieć, że książkowo. Z pogodą w tym roku udało się dogadać. Nie mieliśmy przestojów w postaci deszczy czy nawałnic. Przynajmniej w naszym gospodarstwie plony były dużo wyższe, niż w latach ubiegłych. Krótko mówiąc, jesteśmy zadowoleni - mówi Buchajczyk.
Na razie jednak rolnicy zostawiają sobie część plonów. Jak mówią - czekają, aż ceny w skupach podskoczą.
Więcej analiz, opinii i komentarzy dotyczących rolnictwa w zakładce "Na Szczecińskiej Ziemi".

Radio Szczecin