Po ubiegłorocznych podwyżkach cen zwykłej taryfy, kołobrzescy taksówkarze chcą także wzrostu stawek w czasie nocnych przejazdów. Z takim wnioskiem zwrócili się do władz miasta.
Kołobrzescy taksówkarze chcą podniesienia stawki w drugiej taryfie z 6 do 8 złotych. Takie pismo złożyli do magistratu i samych radnych. To samorząd reguluje bowiem maksymalne stawki, jakie mogą pobierać kierowcy za przejazdy.
Ryszard Szyszkowski, właściciel jednej z korporacji mówił w czasie posiedzenia komisji skarg, wniosków i petycji, że taksówkarz ponosi miesięcznie około 5 tysięcy złotych stałych kosztów, które odrabia dopiero ciągu 20 dni pracy po 9 godzin.
- Żeby jakiekolwiek pieniądze zarobić, musi pracować więcej niż 20 dni lub więcej godzin. Taksówkarze, którzy utrzymują rodzinę, pracują ponad 400 godzin - mówił Szyszkowski.
Wiceprezydent Kołobrzegu Ewa Pełechata mówiła, że do urzędu już teraz wpływają skargi na wysokość cen w kołobrzeskich taksówkach.
- Wpływa do nas bardzo dużo różnego rodzaju skarg na przewozy. Nie chcielibyśmy stać się najdroższym samorządem czy miastem turystycznym - mówiła Pełechata.
Komisja negatywnie zaopiniowała potencjalne podwyżki cen. Sprawa stanie teraz na forum całej Rady Miasta.
Obecnie opłata startowa w kołobrzeskich taksówkach wynosi 10 złotych, a za każdy przejechany kilometr to kolejne 6 zł.
Ryszard Szyszkowski, właściciel jednej z korporacji mówił w czasie posiedzenia komisji skarg, wniosków i petycji, że taksówkarz ponosi miesięcznie około 5 tysięcy złotych stałych kosztów, które odrabia dopiero ciągu 20 dni pracy po 9 godzin.
- Żeby jakiekolwiek pieniądze zarobić, musi pracować więcej niż 20 dni lub więcej godzin. Taksówkarze, którzy utrzymują rodzinę, pracują ponad 400 godzin - mówił Szyszkowski.
Wiceprezydent Kołobrzegu Ewa Pełechata mówiła, że do urzędu już teraz wpływają skargi na wysokość cen w kołobrzeskich taksówkach.
- Wpływa do nas bardzo dużo różnego rodzaju skarg na przewozy. Nie chcielibyśmy stać się najdroższym samorządem czy miastem turystycznym - mówiła Pełechata.
Komisja negatywnie zaopiniowała potencjalne podwyżki cen. Sprawa stanie teraz na forum całej Rady Miasta.
Obecnie opłata startowa w kołobrzeskich taksówkach wynosi 10 złotych, a za każdy przejechany kilometr to kolejne 6 zł.

Radio Szczecin