Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Fot. szer. Tomasz Lomakin
Ponad 230 uczestników przez sześć kilometrów wzięło udział w biegu z przeszkodami. Biegli w 30-stopniowym upale i - dali radę.
To wszystko w ramach 5. Szarży Ułańskiej zorganizowanej przez 14. Batalion Ułanów Jazłowieckich w Stargardzie podlegający 12. Brygadzie Zmechanizowanej. Swoją tradycję i nazwę wyróżniającą batalion otrzymał na cześć 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich.

Terenowy bieg z przeszkodami odbył się na Strzelnicy Garnizonowej w Stargardzie. Każdy z uczestników biegu, który dobiegł do mety otrzymał pamiątkowy medal z wizerunkiem ułana na koniu, wśród nich Roman Buzowski, który biegł ze swoim 11-letnim bratankiem Mikołajem.

- Biegło się bardzo dobrze; żar dokuczał najbardziej na mecie, bo trasa jest o tyle fajna, że dużo biegło się wśród drzew. Co chwila są przeszkody wodne, co trochę schładza. Najtrudniej było dotrzymać kroku mojemu bratankowi, który biegł razem ze mną, ma 11 lat - mówił pan Roman.

- Starałem się jak najszybciej, żeby dotrwać. Najtrudniejsze było przeskoczenie przez murek - opowiadał wspomniany bratanek.

W tym roku było więcej przeszkód na trasie.

- Od basenów z pianą i wodą po różnego rodzaju przeszkody terenowe w postaci płyt, tarczy, kurtyn wodnych, a jeśli chodzi o samych uczestników, toi w tym roku mieliśmy ok. 250 z czego około 100 osób to były dzieci - podkreśla ppłk. Daniel Pawlak, dowódca 14. Batalionu Ułanów Jazłowieckich.

Po zawodach odbył się piknik 14. Batalionu Ułanów Jazłowieckich. Były atrakcje dla dzieci, pokaz sprzętu wojskowego, grill oraz tradycyjnie wojskowa grochówka.

Jest to święto z okazji 104. rocznicy bitwy pod Jazłowcem. W 1919 r. ułani stoczyli zwycięską walkę z Ukraińcami. Jej efektem było oswobodzenie miasta i klasztoru Sióstr Niepokalanek.
- Biegło się bardzo dobrze; żar dokuczał najbardziej na mecie, bo trasa jest o tyle fajna, że dużo biegło się wśród drzew. Co chwila są przeszkody wodne, co trochę schładza. Najtrudniej było dotrzymać kroku mojemu bratankowi, który biegł razem ze mną, ma 11 lat - mówił jeden z uczestników biegu. - Starałem się jak najszybciej, żeby dotrwać. Najtrudniejsze było przeskoczenie przez murek - opowiadał wspomniany bratanek.
- Od basenów z pianą i wodą po różnego rodzaju przeszkody terenowe w postaci płyt, tarczy, kurtyn wodnych, a jeśli chodzi o samych uczestników, toi w tym roku mieliśmy ok. 250 z czego około 100 osób to były dzieci - powiedział.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty