W Kołobrzegu uroczyście odsłonięto Pomnik Ofiar Operacji Antypolskiej NKWD i Zagłady Nadberezyńców.
Uroczystości zorganizowano w rocznicę wydania przez Stalina rozkazu o eksterminacji Polaków.
Pomnik stanął przy ul. 6 Dywizji Piechoty, tuż przy wejściu na kołobrzeski cmentarz wojenny. Jest to finał pięcioletnich starań społecznego komitetu, który poszukiwał lokalizacji i finansów na godne uczczenie tysięcy ofiar. Pomocną dłoń wyciągnęła Kancelaria Premiera, która na ten cel przekazała 900 tysięcy złotych.
Poseł Czesław Hoc mówi, że wraz z prezesem komitetu Krzysztofem Nowackim i rzeźbiarzem Romualdem Wiśniewskim przedstawił ideę pomnika Mateuszowi Morawieckiemu w czasie obchodów rocznicy bitwy pod Cedynią.
- Krótka rozmowa, krótka wizualizacja tego pomnika, pan premier był wręcz zafascynowany tą inicjatywą i praktycznie za kilka tygodni wpłynęło na konto 900 tysięcy złotych.
Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki mówi o znaczeniu kołobrzeskiego pomnika.
- Żebyśmy jako naród, jako społeczności pamiętali po to, żeby budować wspólnotę na przyszłość. Porównuję to do drzewa. Jeżeli drzewo, chce wzrastać, rozwijać się, musi mieć korzenie. Tym korzeniem jest nasza historia i polscy bohaterowie - powiedział Bogucki.
Na skutek operacji antypolskiej NKWD śmierć w latach 1937-1938 mogło ponieść nawet 200 tysięcy Polaków
Pomnik stanął przy ul. 6 Dywizji Piechoty, tuż przy wejściu na kołobrzeski cmentarz wojenny. Jest to finał pięcioletnich starań społecznego komitetu, który poszukiwał lokalizacji i finansów na godne uczczenie tysięcy ofiar. Pomocną dłoń wyciągnęła Kancelaria Premiera, która na ten cel przekazała 900 tysięcy złotych.
Poseł Czesław Hoc mówi, że wraz z prezesem komitetu Krzysztofem Nowackim i rzeźbiarzem Romualdem Wiśniewskim przedstawił ideę pomnika Mateuszowi Morawieckiemu w czasie obchodów rocznicy bitwy pod Cedynią.
- Krótka rozmowa, krótka wizualizacja tego pomnika, pan premier był wręcz zafascynowany tą inicjatywą i praktycznie za kilka tygodni wpłynęło na konto 900 tysięcy złotych.
Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki mówi o znaczeniu kołobrzeskiego pomnika.
- Żebyśmy jako naród, jako społeczności pamiętali po to, żeby budować wspólnotę na przyszłość. Porównuję to do drzewa. Jeżeli drzewo, chce wzrastać, rozwijać się, musi mieć korzenie. Tym korzeniem jest nasza historia i polscy bohaterowie - powiedział Bogucki.
Na skutek operacji antypolskiej NKWD śmierć w latach 1937-1938 mogło ponieść nawet 200 tysięcy Polaków

Radio Szczecin