To była kolejna lekcja, jak reagować w sytuacjach zagrożenia. Lekcja dla służb, które obiekt namierzyły i monitorowały. I lekcja dla mieszkańców Lubelszczyzny, gdzie rakieta spadła.
Premier Donald Tusk poinformował, że rakieta, która naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska. Do wtargnięcia pocisku w polską przestrzeń powietrzną doszło w nocy ze środy na czwartek (29/30.07).
Ubiegłej nocy w Lublinie oraz w kilku powiatach województwa lubelskiego zawyły syreny w związku z zagrożeniem z powietrza. Po kilku minutach alarm został odwołany. Mieszkańcy Lubelszczyzny nie otrzymali jednak tekstowych wiadomości z alertem RCB.
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej tłumaczył, że zagrożenie powstało szybko, a najskuteczniejszą i najszybszą metodą powiadamiania o zagrożeniu są syreny. Szef rządu zapowiedział jednak zmianę procedur informowania obywateli.
- SMS-y trzeba też wykorzystywać nie tylko do informowania, że jest zagrożenie, ale musimy wprowadzić bezwzględnie zasadę, że po odwołaniu zagrożenia trzeba wysłać SMS-y do ludzi, uspokajające. To bardzo szybko przygotujemy, o tym już rozmawialiśmy - powiedział Tusk.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział, że wszystkie procedury po włączeniu syren alarmowych są opisane w rozesłanym w 2025 roku poradniku. I ten poradnik jeszcze raz trafi do użytkowników aplikacji M-Obywatel.
Ubiegłej nocy w Lublinie oraz w kilku powiatach województwa lubelskiego zawyły syreny w związku z zagrożeniem z powietrza. Po kilku minutach alarm został odwołany. Mieszkańcy Lubelszczyzny nie otrzymali jednak tekstowych wiadomości z alertem RCB.
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej tłumaczył, że zagrożenie powstało szybko, a najskuteczniejszą i najszybszą metodą powiadamiania o zagrożeniu są syreny. Szef rządu zapowiedział jednak zmianę procedur informowania obywateli.
- SMS-y trzeba też wykorzystywać nie tylko do informowania, że jest zagrożenie, ale musimy wprowadzić bezwzględnie zasadę, że po odwołaniu zagrożenia trzeba wysłać SMS-y do ludzi, uspokajające. To bardzo szybko przygotujemy, o tym już rozmawialiśmy - powiedział Tusk.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński powiedział, że wszystkie procedury po włączeniu syren alarmowych są opisane w rozesłanym w 2025 roku poradniku. I ten poradnik jeszcze raz trafi do użytkowników aplikacji M-Obywatel.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin