Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Przemysław Polanin [Radio Szczecin]
Fot. Przemysław Polanin [Radio Szczecin]
Fot. Przemysław Polanin [Radio Szczecin]
Fot. Przemysław Polanin [Radio Szczecin]
Kabina asekuracyjna "Ania" trafiła do kołobrzeskiego Skansenu Morskiego. Chodzi o konstrukcję wykorzystaną 50 lat temu w czasie wyprawy do zatopionego na Bałtyku wraku niemieckiego okrętu MS "Wilhelm Gustloff".
Nowy eksponat stanął dziś w morskim oddziale kołobrzeskiego Muzeum Oręża Polskiego. Kabina asekuracyjna "Ania" została użyta przez Gdański Klub Płetwonurków "Rekin", który zrealizował wyprawę nurków na wrak okrętu zatopionego 19 Mm na północ od Łeby.

Karina Kowalska, kustosz warszawskiego Muzeum Nurkowania wskazuje, że nurkowie sami skonstruowali urządzenie, które miało ułatwić im eksplorację jednostki.

- Większość członków tego klubu to byli studenci Politechniki Gdańskiej, którzy byli inżynierami. Zbudowali domki, które widzieli na zdjęciach w amerykańskich pismach. Te domki tak naprawdę służyły do odpoczywania - tłumaczy Kowalska.

Był to pierwszy i jedyny dotychczas w Polsce przypadek zbudowania dla celów nurkowych kabiny asekuracyjnej, która rzeczywiście została wykorzystana w czasie wyprawy, w 1973 roku.

Gustloff sto statek, który zatonął w 1945 roku trafiony trzema torpedami wystrzelonymi z radzieckiego okrętu podwodnego. Na swoim pokładzie miał co najmniej 6600 pasażerów.
Jego wrak spoczywa na głębokości około 47 metrów.
Relacja Przemysława Polanina [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty