Grabki, szczotki i zmiotki poszły w ruch - więźniowie z Aresztu Śledczego przy ulicy Kaszubskiej rozpoczęli sprzątanie grobów na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
To w ramach porozumienia, jakie podpisał Instytut Pamięci Narodowej w Szczecinie ze Służbą Więzienną. Pięcioosobowa grupa osadzonych od rana porządkuje miejsca pamięci i groby.
- Jeżeli mogę pomagać, to pomagam. Nigdy nie byłem na takiej akcji, to dla mnie coś nowego, czuję nawet dumę, cieszę się, fajnie, że możemy zrobić coś dobrego. Wszystko jest lepsze od siedzenia w celi, można wyjść, zrobić coś fajnego - mówił jeden z osadzonych.
- Sprzątanie tych pomników jest dodatkiem do tej akcji - mówi Marzena Szulc, naczelnik Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa IPN w Szczecinie.
- Chcielibyśmy, żeby te osoby zainspirowały się, poszukały, poczytały, dowiedziały się czegoś więcej o prezentowanych osobach i wydarzeniach, skłoniły się do refleksji i zadumy. Ważne jest to, żeby te upamiętnienia zostały posprzątane, żeby przywrócić im blask zwłaszcza przed świętem 1 listopada - powiedziała.
Więźniowie będą sprzątać groby przez najbliższe dwa dni.
- Jeżeli mogę pomagać, to pomagam. Nigdy nie byłem na takiej akcji, to dla mnie coś nowego, czuję nawet dumę, cieszę się, fajnie, że możemy zrobić coś dobrego. Wszystko jest lepsze od siedzenia w celi, można wyjść, zrobić coś fajnego - mówił jeden z osadzonych.
- Sprzątanie tych pomników jest dodatkiem do tej akcji - mówi Marzena Szulc, naczelnik Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa IPN w Szczecinie.
- Chcielibyśmy, żeby te osoby zainspirowały się, poszukały, poczytały, dowiedziały się czegoś więcej o prezentowanych osobach i wydarzeniach, skłoniły się do refleksji i zadumy. Ważne jest to, żeby te upamiętnienia zostały posprzątane, żeby przywrócić im blask zwłaszcza przed świętem 1 listopada - powiedziała.
Więźniowie będą sprzątać groby przez najbliższe dwa dni.
- Jeżeli mogę pomagać, to pomagam. Nigdy nie byłem na takiej akcji, to dla mnie coś nowego, czuję nawet dumę, cieszę się, fajnie, że możemy zrobić coś dobrego. Wszystko jest lepsze od siedzenia w celi, można wyjść, zrobić coś fajnego - mówił jeden z osadzonych.
- Chcielibyśmy, żeby te osoby zainspirowały się, poszukały, poczytały, dowiedziały się czegoś więcej o prezentowanych osobach i wydarzeniach, skłoniły się do refleksji i zadumy. Ważne jest to, żeby te upamiętnienia zostały posprzątane, żeby przywrócić im blask zwłaszcza przed świętem 1 listopada - powiedziała.

Radio Szczecin