Zgodnie z założeniami "planu naprawczego" zatrudniono więcej motorniczych. Pytamy mieszkańców, jak oceniają tę zmianę.
Kryzys komunikacyjny w Szczecinie został zażegnany - tak przynajmniej wynika z opinii mieszkańców podróżujących na co dzień szczecińskimi tramwajami.
We wrześniu ubiegłego roku pasażerowie borykali się z licznymi "niewyjazdami", skróconymi trasami poszczególnych linii oraz ograniczonym rozkładem jazdy. Powodem cięć był brak motorniczych i niskie płace.
Dziś sytuacja się poprawiła, "niewyjazdów" jest mniej, a tramwaje kursują zgodnie z rozkładem - powiedzieli nam mieszkańcy Szczecina.
- Teraz jest super. Codziennie jeżdżę do pracy i jest wszystko git. - Jest odczuwalna delikatna różnica. Przynajmniej porównując z kilkoma miesiącami wcześniej, bo faktycznie jest mniej tych odwołanych kursów. - Troszeczkę się poprawiło. Są niedociągnięcia, ale to bardziej przez ruch uliczny, przez samochody. - Nie narzekam. Tramwajami jeżdżę z Zawadzkiego i jest w porządku. Jak był ten kryzys, faktycznie niektóre kursy były odwołane, ale w tej chwili jest ok. - Uważam. że komunikacja miejska w Szczecinie jest jedną z lepszych w Polsce, a jeździłem dość często, w różnych miastach. Jestem naprawdę zadowolony. Można się dostać w każde miejsce czy to autobusem, czy to tramwajem, więc to jest akurat cudowne w porównaniu do innych miast. Szczecin pod tym względem się wybija dość mocno - mówią mieszkańcy i turyści.
Zgodnie z zapowiedziami, spółka Tramwaje Szczecińskie konsekwentnie prowadzi działania w ramach tzw. „planu naprawczego”. Dzięki temu od 1 października o 700 zł brutto wzrosła płaca zasadnicza motorniczych, a od 1. grudnia - pozostałych pracowników. Z dniem 1. września 2023 r. zatrudniono 15 motorniczych.
Spółka cały czas prowadzi kursy na motorniczego z gwarancją zatrudnienia. W grudniu ubiegłego roku do samodzielnej pracy liniowej zostali skierowani motorniczowie, którzy zaczynali kurs w połowie października. Również na początku grudnia rozpoczął się kolejny kurs na motorniczego dla 17 osób, z którego 7 osób oczekuje na wyznaczenie terminu egzaminu przez WORD.
Aktualnie trwa nabór na kolejną edycję kursu, którego rozpoczęcie planowane jest pod koniec stycznia tego roku. Działania mają na celu zażegnać kryzys komunikacyjny z września ubiegłego roku.
Jak informuje spółka, dzięki wdrożeniu planu naprawczego, na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy 2023 roku liczba "niewyjazdów" znacznie się zmniejszyła, co pozwoliło na korzystne dla pasażerów zmiany w rozkładzie jazdy od 2 stycznia 2024 r. W ramach realizacji planu naprawczego udało się znacznie zwiększyć zainteresowanie pracą motorniczego, m.in. poprzez realizowane kampanie promocyjne, informujące o naborach i zachęcające do udziału w kursach. Niedawny nabór zakończył się rekordowym zainteresowaniem i ponad 150 zgłoszeń osób zainteresowanych pracą motorniczego. To oczywiście przekłada się na stopniowe zwiększanie liczby zatrudnionych motorniczych.
We wrześniu ubiegłego roku pasażerowie borykali się z licznymi "niewyjazdami", skróconymi trasami poszczególnych linii oraz ograniczonym rozkładem jazdy. Powodem cięć był brak motorniczych i niskie płace.
Dziś sytuacja się poprawiła, "niewyjazdów" jest mniej, a tramwaje kursują zgodnie z rozkładem - powiedzieli nam mieszkańcy Szczecina.
- Teraz jest super. Codziennie jeżdżę do pracy i jest wszystko git. - Jest odczuwalna delikatna różnica. Przynajmniej porównując z kilkoma miesiącami wcześniej, bo faktycznie jest mniej tych odwołanych kursów. - Troszeczkę się poprawiło. Są niedociągnięcia, ale to bardziej przez ruch uliczny, przez samochody. - Nie narzekam. Tramwajami jeżdżę z Zawadzkiego i jest w porządku. Jak był ten kryzys, faktycznie niektóre kursy były odwołane, ale w tej chwili jest ok. - Uważam. że komunikacja miejska w Szczecinie jest jedną z lepszych w Polsce, a jeździłem dość często, w różnych miastach. Jestem naprawdę zadowolony. Można się dostać w każde miejsce czy to autobusem, czy to tramwajem, więc to jest akurat cudowne w porównaniu do innych miast. Szczecin pod tym względem się wybija dość mocno - mówią mieszkańcy i turyści.
Zgodnie z zapowiedziami, spółka Tramwaje Szczecińskie konsekwentnie prowadzi działania w ramach tzw. „planu naprawczego”. Dzięki temu od 1 października o 700 zł brutto wzrosła płaca zasadnicza motorniczych, a od 1. grudnia - pozostałych pracowników. Z dniem 1. września 2023 r. zatrudniono 15 motorniczych.
Spółka cały czas prowadzi kursy na motorniczego z gwarancją zatrudnienia. W grudniu ubiegłego roku do samodzielnej pracy liniowej zostali skierowani motorniczowie, którzy zaczynali kurs w połowie października. Również na początku grudnia rozpoczął się kolejny kurs na motorniczego dla 17 osób, z którego 7 osób oczekuje na wyznaczenie terminu egzaminu przez WORD.
Aktualnie trwa nabór na kolejną edycję kursu, którego rozpoczęcie planowane jest pod koniec stycznia tego roku. Działania mają na celu zażegnać kryzys komunikacyjny z września ubiegłego roku.
Jak informuje spółka, dzięki wdrożeniu planu naprawczego, na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy 2023 roku liczba "niewyjazdów" znacznie się zmniejszyła, co pozwoliło na korzystne dla pasażerów zmiany w rozkładzie jazdy od 2 stycznia 2024 r. W ramach realizacji planu naprawczego udało się znacznie zwiększyć zainteresowanie pracą motorniczego, m.in. poprzez realizowane kampanie promocyjne, informujące o naborach i zachęcające do udziału w kursach. Niedawny nabór zakończył się rekordowym zainteresowaniem i ponad 150 zgłoszeń osób zainteresowanych pracą motorniczego. To oczywiście przekłada się na stopniowe zwiększanie liczby zatrudnionych motorniczych.

Radio Szczecin