Lasery, sztuczne ognie i dużo pozytywnej energii. Tak było dziś wieczorem na szczecińskich bulwarach, gdzie mieszkańcy podziwiać mogli "Światełko do nieba".
Zebrani widzowie podkreślali dobrą atmosferę i szczytny cel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Mnóstwo dobrych uczuć budzi jak zwykle. Przyszłyśmy sobie na spacer, bo jest ładna pogoda, ale jest przyjemnie się tak połączyć, z całym krajem, ze wszystkimi w tak dobrych emocjach. Pomaganie innym jest ważne. Bez względu na status majątkowy, każdy może mieć dzisiaj to uczucie, że zrobił coś dobrego - mówiła szczecinianka.
"Światełko do nieba" zwieńczyło 32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
- Mnóstwo dobrych uczuć budzi jak zwykle. Przyszłyśmy sobie na spacer, bo jest ładna pogoda, ale jest przyjemnie się tak połączyć, z całym krajem, ze wszystkimi w tak dobrych emocjach. Pomaganie innym jest ważne. Bez względu na status majątkowy, każdy może mieć dzisiaj to uczucie, że zrobił coś dobrego - mówiła szczecinianka.
"Światełko do nieba" zwieńczyło 32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Radio Szczecin
