Te święta będą inne niż wszystkie. Zwłaszcza w kolebce chrześcijaństwa. Jak ustalił specjalny wysłannik Polskiego Radia, Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie podczas Triduum Paschalnego pozostanie zamknięta. Wejścia pilnują izraelscy żołnierze. Władze tłumaczą to względami bezpieczeństwa.
Choć w Jerozolimie dzwony kościelne ogłaszają początek nabożeństw, to w nielicznych otwartych świątyniach modli się garstka wiernych. Turystów praktycznie tu nie ma. Ojciec David Steffy z Centrum Notre Dame w Jerozolimie mówi, że to trudne święta.
- Wprowadzone ograniczenia można powiedzieć, że zrozumiałe, biorąc pod uwagę sytuację. Ale to jest cierń w naszych sercach. Konflikt stworzył tak wiele niepokoju, że otwarte powinny być miejsca, które potrafią uspokoić serca. To jednak nie jest możliwe - mówi o. Steffy.
Po zakazie wejścia do Bazyliki Grobu Pańskiego duchownym w Niedzielę Palmową, izraelskie władze przekonują, że kilkoro księży będzie tam mogło odprawić msze. Jednakże bez wiernych i przy zamkniętych drzwiach do Bazyliki.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Wprowadzone ograniczenia można powiedzieć, że zrozumiałe, biorąc pod uwagę sytuację. Ale to jest cierń w naszych sercach. Konflikt stworzył tak wiele niepokoju, że otwarte powinny być miejsca, które potrafią uspokoić serca. To jednak nie jest możliwe - mówi o. Steffy.
Po zakazie wejścia do Bazyliki Grobu Pańskiego duchownym w Niedzielę Palmową, izraelskie władze przekonują, że kilkoro księży będzie tam mogło odprawić msze. Jednakże bez wiernych i przy zamkniętych drzwiach do Bazyliki.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin