Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Karina. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Karina. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Karina. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Karina. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Żuchwa pokruszyła się w drobny mak - tak Szczecinianka, 26-letnia Karina, opowiada o swoim wypadku na hulajnodze elektrycznej.
Cztery lata temu, gdy jechała hulajnogą, koło zahaczyło o luźną płytkę chodnikową. W wyniku upadku młoda kobieta złamała kości żuchwy i jarzmową, straciła też zęby po lewej stronie twarzy.

Karina Łyżwińska zaznacza, że w tamtych latach hulajnogi były nowością, a o kaskach nikt nawet nie myślał.

- Na hulajnogach takich wypożyczanych nikt nie jeździ w kaskach, prawda? Bo to raczej jest coś, czego nie planujesz. Stwierdzisz na przykład: uciekł mi tramwaj, podjadę hulajnogą. Mimo wszystko i tak miałam bardzo dużo szczęścia, że połamałam tylko żuchwę, ale nie umarłam, nie jestem osobą niepełnosprawną intelektualnie - mówi Łyżwińska.

Choć nowy przepis o obowiązkowych kaskach dotyczy tylko osób do 16 roku życia, Szczecinianka zachęca wszystkich do kupienia kasku, szczególnie takiego który ochroni również żuchwę.

Kobieta wciąż mierzy się ze skutkami wypadku. Zrośnięta kość żuchwy jest za cienka, a Karina potrzebuje kosztownej operacji przeszczepu fragmentu kości biodrowej.

- Tu jest właśnie to ryzyko, że ona może się połamać i tego musimy uniknąć. Wiadomo, że połamanie kości jest bardzo bolesne, ale to nie chodzi też tylko o ból. To już mogłoby gwarantować pewną niepełnosprawność. To już są dużo większe konsekwencje i też leczenie jest dużo gorsze - mówi Szczecinianka.

Operacja Kariny będzie kosztować ponad 90 tysięcy złotych. Fundacja Podaruj Dobro prowadzi zbiórkę na leczenie.

Od początku roku w województwie zachodniopomorskim doszło do 10 wypadków i 40 kolizji z udziałem hulajnóg elektrycznych.

Edycja tekstu: Michał Król
Karina Łyżwińska zaznacza, że w tamtych latach hulajnogi były nowością, a o kaskach nikt nawet nie myślał.
Kobieta wciąż mierzy się ze skutkami wypadku. Zrośnięta kość żuchwy jest za cienka, a Karina potrzebuje kosztownej operacji przeszczepu fragmentu kości biodrowej.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty