To była czysta pasja i miłość do filmu - grupa uczniów ze Szczecina przez pięć lat stworzyła ponad 30 produkcji. Teraz o kolektywie Filmotwór Niezależny powstał film dokumentalny. Nie jest jednak tylko przeglądem ich twórczości.
- Chciałem artystycznie podejść do tego; film opowiada też o przyjaźni, o potrzebie działania, potrzebie działania oddolnie... Chciałem przedstawić, moim zdaniem, bardzo ciekawy wycinek w historii polskiego kina. Niezauważony - zapowiada reżyser Bartłomiej Patoka.
Patoka podkreśla, że kino tworzone oddolnie nie musi zmagać się z ograniczeniami przemysłu filmowego.
- Nie obowiązują te same zasady, co w kinie komercyjnym. Myślę, że tam można znaleźć bardzo dużo wartościowego materiału. Można rozwinąć skrzydła, nie tak jak właśnie w sytuacji, gdzie robilibyśmy film, z producentem i tak dalej, za pieniądze... - powiedział.
Premiera dokumentu FiN o Filmotworze Niezależnym odbędzie się o godz. 12 w Klubie Delta w Dąbiu. Po pokazie zaplanowana jest też rozmowa z reżyserem i bohaterami.
Kolektyw Filmotwór Niezależny działał w latach 2013-2018.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Patoka podkreśla, że kino tworzone oddolnie nie musi zmagać się z ograniczeniami przemysłu filmowego.
- Nie obowiązują te same zasady, co w kinie komercyjnym. Myślę, że tam można znaleźć bardzo dużo wartościowego materiału. Można rozwinąć skrzydła, nie tak jak właśnie w sytuacji, gdzie robilibyśmy film, z producentem i tak dalej, za pieniądze... - powiedział.
Premiera dokumentu FiN o Filmotworze Niezależnym odbędzie się o godz. 12 w Klubie Delta w Dąbiu. Po pokazie zaplanowana jest też rozmowa z reżyserem i bohaterami.
Kolektyw Filmotwór Niezależny działał w latach 2013-2018.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin