Czterech oficerów policji odebrało nominacje generalskie, wręczono też nominacje oficerskie i odznaczenia dla wyróżniających się funkcjonariuszy.
Na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego z udziałem przedstawicieli władz państwowych odbyły się centralne uroczystości Święta Policji.
Na Placu Piłsudskiego wybrzmiały słowa policyjnej przysięgi. Na obchody przybyli też warszawiacy z dziećmi, a najmłodsi patrząc na policyjne mundury, z błyskiem w oczach już deklarują, że będą kiedyś policjantami.
A ty byś chciał zostać policjantem? - zapytał dziennikarz.
- Tak - odpowiedział chłopiec.
I co byś robił jako policjant? - dopytał reporter.
- Łapał złodziei. Paralizator. - Zatrzymują czasami ruch, pilnują porządku - odpowiedziały dzieci.
Na uroczystość przyjechali też rodzice młodych ludzi, którzy złożyli policyjną przysięgę. Wśród nich jest pani Anna, której córka będzie policjantką w jednej z komend w Bieszczadach.
- Od dziecka zawsze chciała być policjantką. Tak jej zostało. Poradzi sobie. Dzielna dziewczyna - powiedziała pani Anna.
Czy jest duma? - zapytał dziennikarz.
- Oczywiście - odparła.
W policji służy już blisko 104 tysiące funkcjonariuszy, czyli najwięcej w historii.
Na Placu Piłsudskiego wybrzmiały słowa policyjnej przysięgi. Na obchody przybyli też warszawiacy z dziećmi, a najmłodsi patrząc na policyjne mundury, z błyskiem w oczach już deklarują, że będą kiedyś policjantami.
A ty byś chciał zostać policjantem? - zapytał dziennikarz.
- Tak - odpowiedział chłopiec.
I co byś robił jako policjant? - dopytał reporter.
- Łapał złodziei. Paralizator. - Zatrzymują czasami ruch, pilnują porządku - odpowiedziały dzieci.
Na uroczystość przyjechali też rodzice młodych ludzi, którzy złożyli policyjną przysięgę. Wśród nich jest pani Anna, której córka będzie policjantką w jednej z komend w Bieszczadach.
- Od dziecka zawsze chciała być policjantką. Tak jej zostało. Poradzi sobie. Dzielna dziewczyna - powiedziała pani Anna.
Czy jest duma? - zapytał dziennikarz.
- Oczywiście - odparła.
W policji służy już blisko 104 tysiące funkcjonariuszy, czyli najwięcej w historii.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin