Od amatorskich filmów fabularnych do pełnometrażowego dokumentu. Szczeciński kolektyw Filmotwór Niezależny doczekał się opowieści o własnej historii.
Dokument "FiN" w reżyserii Bartłomieja Patoki miał w niedzielę premierę w Klubie Delta.
- Byliśmy przyjaciółmi, którzy chcieli zrobić coś innego w Szczecinie - powiedział Piotr Mijowski, aktor, członek kolektywu Filmotwór Niezależny. - Chcieliśmy pokazać, że ludzie niezależni też potrafią robić coś z pasją. Kręciliśmy bardzo dużo filmów krótkometrażowych, pełnometrażowych, robiliśmy też swoje filmy, które były wystawione właśnie tutaj w Klubie Delta. Puszczaliśmy te filmy wszędzie, gdzie się tylko dało - dodał Mijowski.
- To jest historia przyjaźni - mówiła Grażyna Iłowiecka z Klubu Delta: - To nie jest wysokobudżetowa produkcja, ale to pokazuje, że robienie razem rzeczy sprawia, że powstaje relacja, coś bardzo ważnego między ludźmi, co jest nie do ruszenia później - podkreślała Iłowiecka.
Prace nad filmem "FiN" trwały 3 lata. Kolektyw Filmotwór Niezależny działał w latach 2013-2018.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Byliśmy przyjaciółmi, którzy chcieli zrobić coś innego w Szczecinie - powiedział Piotr Mijowski, aktor, członek kolektywu Filmotwór Niezależny. - Chcieliśmy pokazać, że ludzie niezależni też potrafią robić coś z pasją. Kręciliśmy bardzo dużo filmów krótkometrażowych, pełnometrażowych, robiliśmy też swoje filmy, które były wystawione właśnie tutaj w Klubie Delta. Puszczaliśmy te filmy wszędzie, gdzie się tylko dało - dodał Mijowski.
- To jest historia przyjaźni - mówiła Grażyna Iłowiecka z Klubu Delta: - To nie jest wysokobudżetowa produkcja, ale to pokazuje, że robienie razem rzeczy sprawia, że powstaje relacja, coś bardzo ważnego między ludźmi, co jest nie do ruszenia później - podkreślała Iłowiecka.
Prace nad filmem "FiN" trwały 3 lata. Kolektyw Filmotwór Niezależny działał w latach 2013-2018.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin