Już po raz dziesiąty fotoreporterzy ze Szczecina prezentują swoje najlepsze zdjęcia z poprzedniego roku. Dziś ruszyła wystawa "Fotomigawka" w Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia Sztuki przy ulicy Niemierzyńskiej w Szczecinie.
Tegoroczne prace zaskoczyły dyrektora muzeum Stanisława Horoszko. - Opinia jest zawsze taka sama. Ja zazdroszczę umiejętności, które mają fotoreporterzy, a z drugiej strony trochę zaskoczyło mnie, że jest dużo sportu, więcej niż w poprzednich latach, ale widocznie zdaniem naszych fotoreporterów, rok miał takie swoje walory, że trzeba to pokazać - powiedział Horoszko.
Na wystawie znajdują się również zdjęcia fotoreportera Radia Szczecin - Roberta Stachnika. - Jak co roku, mieliśmy możliwość wybrania po trzy zdjęcia. Myślę, że te, które ja przedstawiłem, może trochę emocjonalnie do tego podchodziłem, nie chciałem pokazywać polityki, bo było jej za dużo w tamtym roku. Pokazałem trochę sportu, trochę wydarzeń, które miały dla województwa bardzo duże znaczenie - podkreślił Stachnik.
Praca fotoreportera to bycie w ciągłej gotowości - mówił Marcin Bielecki, fotoreporter Polskiej Agencji Prasowej. - To jest ciężka praca, w zasadzie bez godzin, dni wolnych. Bez świąt, można wstać od stołu wigilijnego, bo się coś dzieje - przyznał Bielecki.
Wystawę można oglądać w Muzeum Techniki i Komunikacji do końca lutego.
Na wystawie znajdują się również zdjęcia fotoreportera Radia Szczecin - Roberta Stachnika. - Jak co roku, mieliśmy możliwość wybrania po trzy zdjęcia. Myślę, że te, które ja przedstawiłem, może trochę emocjonalnie do tego podchodziłem, nie chciałem pokazywać polityki, bo było jej za dużo w tamtym roku. Pokazałem trochę sportu, trochę wydarzeń, które miały dla województwa bardzo duże znaczenie - podkreślił Stachnik.
Praca fotoreportera to bycie w ciągłej gotowości - mówił Marcin Bielecki, fotoreporter Polskiej Agencji Prasowej. - To jest ciężka praca, w zasadzie bez godzin, dni wolnych. Bez świąt, można wstać od stołu wigilijnego, bo się coś dzieje - przyznał Bielecki.
Wystawę można oglądać w Muzeum Techniki i Komunikacji do końca lutego.

Radio Szczecin