Ukulelowe śpiewanki, wspólne pogadanki i fantastyczna atmosfera - tak wyglądało niedzielne rodzinne spotkanie z okazji Światowego Dnia Ukulele.
Wszystko działo się w Szczecinie przy al. Wojska Polskiego 215.
- Nie robimy tego zbyt często - tak się składa, że dwa razy jesienią i dwa razy wiosną spotykamy się i budujemy społeczność grającą i śpiewającą. Ludzie potrzebują integracji i poczucia przynależności - powiedział Bartłomiej Orłowski, współorganizator spotkania.
- Gdzieś musimy spędzić niedzielne popołudnie razem z synkiem i innymi dziećmi, bardzo ciekawe miejsce, nie raz już tutaj gościliśmy. Synek jest zawsze bardzo zadowolony - mówiła jedna z mam.
Podczas spotkania nie zabrakło także domowych słodkości. Bartek Orłowski do nauki gry na ukulele zaprasza już sześciolatki, choć miejsce znajdzie się także dla młodszych dzieci.
- Nie robimy tego zbyt często - tak się składa, że dwa razy jesienią i dwa razy wiosną spotykamy się i budujemy społeczność grającą i śpiewającą. Ludzie potrzebują integracji i poczucia przynależności - powiedział Bartłomiej Orłowski, współorganizator spotkania.
- Gdzieś musimy spędzić niedzielne popołudnie razem z synkiem i innymi dziećmi, bardzo ciekawe miejsce, nie raz już tutaj gościliśmy. Synek jest zawsze bardzo zadowolony - mówiła jedna z mam.
Podczas spotkania nie zabrakło także domowych słodkości. Bartek Orłowski do nauki gry na ukulele zaprasza już sześciolatki, choć miejsce znajdzie się także dla młodszych dzieci.

Radio Szczecin