Złodziej przystawki do wózka elektrycznego "najsłynniejszego wolontariusza WOŚP" Łukasza Berezaka zasiądzie na ławie oskarżonych.
Szczecińska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Urządzenia skradziono w lutym ubiegłego roku. Sprzęt był wart 9,5 tys. złotych. Złodzieja udało się szybko zatrzymać, a przystawkę odzyskano.
Mężczyzna przyznał się i wyraził skruchę. 36-latek miał sporo na sumieniu - okazało się, że to recydywista, wcześniej był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Za kradzież grozi mu do ośmiu lat więzienia, ale kara może być wyższa przez to, że dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy.
Wolontariusz Łukasz Berezak od 12 lat kwestuje na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku do e-skarbonki zebrał ponad 104 tysiące złotych. 20-latek zmaga się m.in. z chorobą Leśniowskiego-Crohna i wrodzonym niedoborem odporności.
Mężczyzna przyznał się i wyraził skruchę. 36-latek miał sporo na sumieniu - okazało się, że to recydywista, wcześniej był już karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Za kradzież grozi mu do ośmiu lat więzienia, ale kara może być wyższa przez to, że dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy.
Wolontariusz Łukasz Berezak od 12 lat kwestuje na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku do e-skarbonki zebrał ponad 104 tysiące złotych. 20-latek zmaga się m.in. z chorobą Leśniowskiego-Crohna i wrodzonym niedoborem odporności.

Radio Szczecin