Szpital w Bostonie podejmie się leczenia syna naszego radiowego kolegi, czyli Adasia Orlika.
- Podjęliśmy decyzję, że będziemy przelewać cały depozyt do szpitala i oczywiście nastawiamy się, że jedziemy podjąć kwalifikacje do podania terapii. Mamy nadzieję, że będzie to możliwe w najbliższym czasie, bez zbędnej zwłoki - powiedziała.
Alicja Orlik dodaje, że ma nadzieję na wylot do Stanów Zjednoczonych w sierpniu.
Ponad 15 milionów złotych na terapię genową rodzina Adasia zbierała przez ponad 2,5 roku. Pod koniec maja do zbiórki dołączył streamer Piotr Hancke - Łatwogang; dzięki jego akcji udało się zakończyć zbieranie środków.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin
