Zielony pasek na zbiórce Adasia Orlika. Oznacza to, że chłopiec chorujący na dystrofię mięśniową Duchenne'a otrzymał przelew ze zbiórki streamera Łatwoganga - Piorta Garkowskiego.
Pieniądze pozwolą na wyjazd dziecka do USA na terapię genową. Jego mama Alicja Orlik nie kryje wzruszenia i wdzięczności.
Obecnie prowadzone są konsultacje z kliniką w Stanach Zjednoczonych i trwa planowanie wyjazdu na kwalifikację do terapii.
- Najpierw trzeba pieniądze wpłacić, żeby kwalifikacja miała miejsce. W końcu mamy otwarte drzwi, możemy się już umawiać. Możemy tak naprawdę zlecić fundacji i w każdej chwili, jak tylko już klinika powie, że tak, od teraz zaczynamy, wpłacamy pieniądze, rozpoczynamy procedury - tłumaczy Orlik.
Zbiórka na Adasia Orlika trwała dokładnie 30 miesięcy.
Cała zebrana kwota to 15 milionów złotych.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin
