Domy tymczasowe dla psów pilnie poszukiwane. Do przygarnięcia psich seniorów i czworonogów, które muszą często przyjmować leki zachęca schronisko w Sosnowicach pod Golczewem.
Jednym z takich psów jest Daki, który w schronisku jest od dwóch lat i właśnie przeszedł drugą operację usunięcia tłuszczaków.
- Nie przeszkadza mu to bardzo w codziennym życiu, wychodzi na spacery, jest przyjazny, ale potrzebuje domu, w którym mógłby spokojnie spędzać psią emeryturę - mówi kierowniczka schroniska Barbara Leszczyńska.
- Przede wszystkim kocha człowieka. On eksploruje teren, idzie spokojnie, nie szarpie, nie wyrywa się. Natomiast bardzo lubi być głaskany, miziany za uchem, smaczkowany - dodaje.
Przyjmując psa do domu tymczasowego nie trzeba się obawiać kosztów leczenia - środki są zapewnione. Potrzeba przede wszystkim lepszych warunków niż te w schronisku - podkreśla Leszczyńska.
- Dom tymczasowy to jest po prostu pełne finansowanie leczenia po naszej stronie, po stronie gminy, z której pies pochodzi przez nas, a ten ktoś po prostu się tym psem opiekuje, po prostu daje mu miłość, czyli to, co ten pies najbardziej odczuwa - tłumaczy kierowniczka schroniska.
Na domy tymczasowe czeka w sosnowickim schronisku ponad 20 psów. Łącznie przebywa w nim ponad 100 czworonogów.
- Nie przeszkadza mu to bardzo w codziennym życiu, wychodzi na spacery, jest przyjazny, ale potrzebuje domu, w którym mógłby spokojnie spędzać psią emeryturę - mówi kierowniczka schroniska Barbara Leszczyńska.
- Przede wszystkim kocha człowieka. On eksploruje teren, idzie spokojnie, nie szarpie, nie wyrywa się. Natomiast bardzo lubi być głaskany, miziany za uchem, smaczkowany - dodaje.
Przyjmując psa do domu tymczasowego nie trzeba się obawiać kosztów leczenia - środki są zapewnione. Potrzeba przede wszystkim lepszych warunków niż te w schronisku - podkreśla Leszczyńska.
- Dom tymczasowy to jest po prostu pełne finansowanie leczenia po naszej stronie, po stronie gminy, z której pies pochodzi przez nas, a ten ktoś po prostu się tym psem opiekuje, po prostu daje mu miłość, czyli to, co ten pies najbardziej odczuwa - tłumaczy kierowniczka schroniska.
Na domy tymczasowe czeka w sosnowickim schronisku ponad 20 psów. Łącznie przebywa w nim ponad 100 czworonogów.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin