Odtworzenie doliny rzeki Pysznicy w gminie Dygowo było elementem renaturyzacji mokradła Pyszka. Chodzi o cenny przyrodniczo teren, który odwiedziła w poniedziałek szefowa resortu klimatu.
To pierwszy etap prac mający pomóc w powrocie do naturalnego stanu rzece, będącej dopływem Parsęty. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, odwiedzając mokradło mówiła, że samorządy z całego kraju będą mogły pozyskać pieniądze, by zadbać o cenne przyrodniczo tereny podobne do tych w Pyszce.
- Uruchamiamy właśnie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska kolejne pieniądze, dokładnie 450 milionów na projekty renaturyzacyjne - dodała.
Anna Mieczkowska, przewodnicząca Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty wskazywała, że również w mokradle Pyszka planowane są kolejne prace.
- Będziemy mogli zadbać o to, aby te wszystkie zwierzęta, które tu bytują na co dzień czuły się bezpiecznie - podkreśliła Mieczkowska.
Mokradło Pyszka znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 163. Zajmuje 40 hektarów i jest miejscem schronienia nie tylko blisko 30 gatunków ptaków, ale też zwierząt wodno-błotnych.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Uruchamiamy właśnie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska kolejne pieniądze, dokładnie 450 milionów na projekty renaturyzacyjne - dodała.
Anna Mieczkowska, przewodnicząca Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty wskazywała, że również w mokradle Pyszka planowane są kolejne prace.
- Będziemy mogli zadbać o to, aby te wszystkie zwierzęta, które tu bytują na co dzień czuły się bezpiecznie - podkreśliła Mieczkowska.
Mokradło Pyszka znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 163. Zajmuje 40 hektarów i jest miejscem schronienia nie tylko blisko 30 gatunków ptaków, ale też zwierząt wodno-błotnych.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin