Zapadlisko w Alei Powstańców Wielkopolskich w Szczecinie doczekało się rodzeństwa. W okolicy pojawiły się trzy kolejne dziury.
Na szczęście młodsze rodzeństwo nie zostanie tu długo, bo wykopy w piątek były zasypywane. Mieszkańcy jednak patrzą na kolejne przeszkody z coraz większym zniecierpliwieniem.
- No niestety, rozjeżdżona ulica. - Najgorzej z tymi dziurami, nie wiadomo jakiego pochodzenia te straszne dziury są. - Tym bardziej, że to jest długotrwałe. - Jedne zasypią, za chwilę następne się pojawiają. - Tu druga jest, trzecia. - Trochę ich jest. - Wielki bałagan. - Nie ma stu metrów bez przeszkody. - Być może w tym roku jakoś się to unormuje - mówią mieszkańcy osiedla Pomorzany.
Hanna Pieczyńska ze ZWiK wyjaśnia, że trzy nowe wykopy powstały w związku z pracami wodociągowymi i usunięciem awarii, które były planowane wcześniej.
- Zakończyliśmy już nasze zasadnicze roboty - te dziury będą zasypane. Na przyszły tydzień zaplanowaliśmy odtworzenie nawierzchni. Prace wodociągowe prowadzone na Powstańców Wielkopolskich w piątek nie miały żadnego związku z wyjaśnianiem przyczyn zapadliska na Alei Powstańców Wielkopolskich - mówi Pieczyńska.
Ta najstarsza i najbardziej dziura znana nadal zostaje. Naukowcy z ZUT badają, skąd się wzięła i jak powstała. Na wyniki badań i konkretne wnioski jeszcze czekamy.
- No niestety, rozjeżdżona ulica. - Najgorzej z tymi dziurami, nie wiadomo jakiego pochodzenia te straszne dziury są. - Tym bardziej, że to jest długotrwałe. - Jedne zasypią, za chwilę następne się pojawiają. - Tu druga jest, trzecia. - Trochę ich jest. - Wielki bałagan. - Nie ma stu metrów bez przeszkody. - Być może w tym roku jakoś się to unormuje - mówią mieszkańcy osiedla Pomorzany.
Hanna Pieczyńska ze ZWiK wyjaśnia, że trzy nowe wykopy powstały w związku z pracami wodociągowymi i usunięciem awarii, które były planowane wcześniej.
- Zakończyliśmy już nasze zasadnicze roboty - te dziury będą zasypane. Na przyszły tydzień zaplanowaliśmy odtworzenie nawierzchni. Prace wodociągowe prowadzone na Powstańców Wielkopolskich w piątek nie miały żadnego związku z wyjaśnianiem przyczyn zapadliska na Alei Powstańców Wielkopolskich - mówi Pieczyńska.
Ta najstarsza i najbardziej dziura znana nadal zostaje. Naukowcy z ZUT badają, skąd się wzięła i jak powstała. Na wyniki badań i konkretne wnioski jeszcze czekamy.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin