Dramatyczny spadek poziomu wody w Stawie Wędkarskim w rejonie jeziora Głębokie w Szczecinie. W niektórych miejscach zbiornik wysechł tak bardzo, że można przejść przez niego suchą stopą.
Sytuacja niepokoi mieszkańców i także spacerowiczów. Miejsce to odwiedziła nasza reporterka Weronika Łyczywek .
- Kupę błota widzimy. - Akurat jest okazja, żeby to wyczyścić. W ogóle z tej rury to tylko troszeczkę się sączy. - Takiego niskiego poziomu jeszcze nigdy nie było. - Te kaczki to chodzą ewentualnie, już nie pływają. - Mało tego, a gdzie żółwie błotne są, których nie widać? Gdzie są te ryby? Tego też nie ma. To jest po prostu smród i bagno. - No przykry widok. Widzę błoto. - Gorzej jeszcze było. - Trzy dni temu było gorzej. O tu mogła pani przejść sobie spokojnie. A w tej chwili to jest powiedzmy 10 centymetrów wody, ale to jest po tych deszczach. Teraz były deszcze. - Czapli też nie ma, a była - mówili Szczecinianie.
Zdaniem Sylwii Cyzy-Słomskiej z Urzędu Miasta w Szczecinie, obecny stan Stawu Wędkarskiego, to efekt postępującej suszy hydrologicznej. Jak dodaje jest to sztuczny zbiornik zasilany przez strumień Osówka.
- Koryto strumienia przeszło kompleksowy remont i również cały czas regularnie podlega bieżącej konserwacji, więc tutaj staramy się wspierać cały ten system. No ale oczywiście na suszę hydrologiczną nie mamy takiego gotowego rozwiązania. Możemy jedynie wspierać - powiedziała rzeczniczka.
Staw Wędkarski, to element większego, lokalnego systemu wodnego, który zasila także pobliskie jezioro Goplana. Nie jest to niezależne oczko wodne, dlatego też jego los zależy od sytuacji hydrologicznej w całym regionie.
- Kupę błota widzimy. - Akurat jest okazja, żeby to wyczyścić. W ogóle z tej rury to tylko troszeczkę się sączy. - Takiego niskiego poziomu jeszcze nigdy nie było. - Te kaczki to chodzą ewentualnie, już nie pływają. - Mało tego, a gdzie żółwie błotne są, których nie widać? Gdzie są te ryby? Tego też nie ma. To jest po prostu smród i bagno. - No przykry widok. Widzę błoto. - Gorzej jeszcze było. - Trzy dni temu było gorzej. O tu mogła pani przejść sobie spokojnie. A w tej chwili to jest powiedzmy 10 centymetrów wody, ale to jest po tych deszczach. Teraz były deszcze. - Czapli też nie ma, a była - mówili Szczecinianie.
Zdaniem Sylwii Cyzy-Słomskiej z Urzędu Miasta w Szczecinie, obecny stan Stawu Wędkarskiego, to efekt postępującej suszy hydrologicznej. Jak dodaje jest to sztuczny zbiornik zasilany przez strumień Osówka.
- Koryto strumienia przeszło kompleksowy remont i również cały czas regularnie podlega bieżącej konserwacji, więc tutaj staramy się wspierać cały ten system. No ale oczywiście na suszę hydrologiczną nie mamy takiego gotowego rozwiązania. Możemy jedynie wspierać - powiedziała rzeczniczka.
Staw Wędkarski, to element większego, lokalnego systemu wodnego, który zasila także pobliskie jezioro Goplana. Nie jest to niezależne oczko wodne, dlatego też jego los zależy od sytuacji hydrologicznej w całym regionie.
Sytuacja niepokoi mieszkańców i także spacerowiczów. Miejsce to odwiedziła nasza reporterka Weronika Łyczywek .
Zdaniem Sylwii Cyzy-Słomskiej z Urzędu Miasta w Szczecinie, obecny stan Stawu Wędkarskiego, to efekt postępującej suszy hydrologicznej. Jak dodaje jest to sztuczny zbiornik zasilany przez strumień Osówka.

Radio Szczecin