Wójt Gminy Świerzno w "Rozmowie pod krawatem" w ostrych słowach krytykuje Eneę Oświetlenie. Radosław Drozdowicz podkreślał, że jego gminie udało się odciąć od tej „firmy wyzyskującej gminy”.
Wójt Świerzna postawił na nowe ekologiczne oświetlenie i za 3 mln złotych wymienił wszystkie lampy uliczne w gminie.
- Ponad 500 latarni, 300 kilometrów kabla. Jesteśmy jedyną gminą w województwie, która odłączyła się od Enei Oświetlenia. Spółki, która po prostu wyzyskuje samorządy - mówił wójt Świerzna.
Jak precyzuje Radosław Drozdowicz, Enea Oświetlenie przesyłała co roku do gminy umowę z kwotą za gotowość do obsługi - ponad 200 tysięcy złotych. Do tego za każdy przyjazd do przepalonej żarówki był kolejny rachunek, a na wymiany trzeba było czekać nawet 2-3 tygodnie.
- I tam nie ma dyskusji, albo podpisujesz, albo wyłączamy. Dzisiaj jesteśmy samodzielni, konserwujemy sam, do tego rachunki spadły o 70 procent. Mamy nowoczesne latarnie w każdej wiosce, są ładne i estetyczne. I tak naprawdę awarie występują tylko wtedy, kiedy ktoś uszkodzi kabel w ziemi. Praktycznie w przyszłym roku będziemy na zero - mówi Drozdowicz.
Sam prąd do tych lamp płynie z Enei. Wójt Świerzna o wyzyskiwanie gmin oskarża spółkę córkę Eneę Oświetlenie i podkreśla, że swojego zdania nie zmieni.
- Ponad 500 latarni, 300 kilometrów kabla. Jesteśmy jedyną gminą w województwie, która odłączyła się od Enei Oświetlenia. Spółki, która po prostu wyzyskuje samorządy - mówił wójt Świerzna.
Jak precyzuje Radosław Drozdowicz, Enea Oświetlenie przesyłała co roku do gminy umowę z kwotą za gotowość do obsługi - ponad 200 tysięcy złotych. Do tego za każdy przyjazd do przepalonej żarówki był kolejny rachunek, a na wymiany trzeba było czekać nawet 2-3 tygodnie.
- I tam nie ma dyskusji, albo podpisujesz, albo wyłączamy. Dzisiaj jesteśmy samodzielni, konserwujemy sam, do tego rachunki spadły o 70 procent. Mamy nowoczesne latarnie w każdej wiosce, są ładne i estetyczne. I tak naprawdę awarie występują tylko wtedy, kiedy ktoś uszkodzi kabel w ziemi. Praktycznie w przyszłym roku będziemy na zero - mówi Drozdowicz.
Sam prąd do tych lamp płynie z Enei. Wójt Świerzna o wyzyskiwanie gmin oskarża spółkę córkę Eneę Oświetlenie i podkreśla, że swojego zdania nie zmieni.
Całej rozmowy można wysłuchać i obejrzeć na radioszczecin.pl i na naszym radiowym Facebooku, powtórka na antenie o północy.
Zaproszenie Piotra Tolki do "Rozmowy pod krawatem" w czwartek o godz. 8.30 przyjął Stanisław Barna, rolnik z Gminy Recz.

Radio Szczecin