Politycy Prawa i Sprawiedliwości z kontrolą poselską w Polskiej Żegludze Bałtyckiej. Parlamentarzyści opozycji alarmują: kołobrzeski armator tonie.
Politycy PiS-u weszli w środę do siedziby PŻB. Poseł Marek Gróbarczyk mówi, że pierwsze wnioski z kontroli wskazują na wielkie zadłużenie spółki.
- Z naszych obliczeń wynika, że spółka jest zadłużona na 100 milionów złotych - dodaje Gróbarczyk.
Z kolei poseł Czesław Hoc informuje o dramatycznej sytuacji pracowników PŻB.
- Ci pracownicy nie otrzymują całego wynagrodzenia i praktycznie dochodzi do tego, że nawet są pewne zapowiedzi nieoficjalne o zwolnieniach - mówi Hoc.
Parlamentarzyści zapowiedzieli złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez brak należytego nadzoru nad spółką.
Zarząd PŻB dotychczas nie skomentował sytuacji finansowej armatora.
- Z naszych obliczeń wynika, że spółka jest zadłużona na 100 milionów złotych - dodaje Gróbarczyk.
Z kolei poseł Czesław Hoc informuje o dramatycznej sytuacji pracowników PŻB.
- Ci pracownicy nie otrzymują całego wynagrodzenia i praktycznie dochodzi do tego, że nawet są pewne zapowiedzi nieoficjalne o zwolnieniach - mówi Hoc.
Parlamentarzyści zapowiedzieli złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez brak należytego nadzoru nad spółką.
Zarząd PŻB dotychczas nie skomentował sytuacji finansowej armatora.

Radio Szczecin