36 osób z rodzin ofiar poszkodowanych w niedzielnym wypadku pod Berlinem oraz 30 osób towarzyszących, wśród nich psychologowie i duchowni, pojechało dziś rano do Niemiec. Spotkali się z najbliższymi poszkodowanymi w wypadku autokaru.
Rodziny śmiertelnych ofiar wypadku będą dziś dokonywać identyfikacji zwłok. W szpitalach w Berlinie i Brandenburgii nadal przebywa ponad 20 osób.
Poprawia się stan zdrowia najciężej rannych. Życiu trojga Polaków, którzy przebywają w berlińskim szpitalu wypadkowym nie zagraża już niebezpieczeństwo - powiedział Polskiemu Radiu chirurg tego szpitala Gerrit Matthes. - Bezpośredniego zagrożenia życia w przypadku tych pacjentów już nie ma. Jedna z osób nadal podłączona jest do respiratora, ale mamy nadzieję, że już niedługo. Stan kobiety jest stabilny. Dwóch pacjentów operowaliśmy wczoraj wieczorem. Obaj są również w stabilnym stanie - uspokaja Matthes.
Troje Polaków doznało skomplikowanych złamań kości. Jedna z pacjentek ma zmiażdżone płuco. W szpitalu wypadkowym w Berlinie przebywa też dwoje lżej rannych uczestników wczorajszego wypadku. Prawdopodobnie w ciągu najbliższych kilku dni będą oni mogli opuścić szpital.
Według informacji niemieckiej policji, sześć lżej rannych osób mogło opuścić szpitale i może powrócić do Polski. Transport pozostałych rannych będzie zależał od stanu zdrowia i zgody niemieckich lekarzy. Przygotowano dla nich miejsca w 6 szpitalach województwa. Do Polski wróciło już siedem osób, w przypadku których nie było konieczności leczenia szpitalnego.
Dziś rannych w wypadku zamierzają odwiedzić minister zdrowia Niemiec Philipp Rösler i wiceminister spraw zagranicznych Cornelia Pieper, odpowiedzialna za relacje z Polską. Kondolencje rodzinom ofiar i narodowi polskiemu złożyli najważniejsi niemieccy politycy.
Poprawia się stan zdrowia najciężej rannych. Życiu trojga Polaków, którzy przebywają w berlińskim szpitalu wypadkowym nie zagraża już niebezpieczeństwo - powiedział Polskiemu Radiu chirurg tego szpitala Gerrit Matthes. - Bezpośredniego zagrożenia życia w przypadku tych pacjentów już nie ma. Jedna z osób nadal podłączona jest do respiratora, ale mamy nadzieję, że już niedługo. Stan kobiety jest stabilny. Dwóch pacjentów operowaliśmy wczoraj wieczorem. Obaj są również w stabilnym stanie - uspokaja Matthes.
Troje Polaków doznało skomplikowanych złamań kości. Jedna z pacjentek ma zmiażdżone płuco. W szpitalu wypadkowym w Berlinie przebywa też dwoje lżej rannych uczestników wczorajszego wypadku. Prawdopodobnie w ciągu najbliższych kilku dni będą oni mogli opuścić szpital.
Według informacji niemieckiej policji, sześć lżej rannych osób mogło opuścić szpitale i może powrócić do Polski. Transport pozostałych rannych będzie zależał od stanu zdrowia i zgody niemieckich lekarzy. Przygotowano dla nich miejsca w 6 szpitalach województwa. Do Polski wróciło już siedem osób, w przypadku których nie było konieczności leczenia szpitalnego.
Dziś rannych w wypadku zamierzają odwiedzić minister zdrowia Niemiec Philipp Rösler i wiceminister spraw zagranicznych Cornelia Pieper, odpowiedzialna za relacje z Polską. Kondolencje rodzinom ofiar i narodowi polskiemu złożyli najważniejsi niemieccy politycy.

Radio Szczecin