Zamiast Bliskiego Wschodu, południe Europy. Polskie Linie Lotnicze LOT uruchamiają nowe kierunki podróży wakacyjnych.
W planach jest Majorka, Porto i Heraklion, a od kilku dni polski przewoźnik lata do Bolonii. To czwarte połączenie LOT-u z Polski do Włoch.
Jak mówi wiceprezes linii Robert Ludera, Włochy są atrakcyjnym kierunkiem, zarówno na wakacje, jak i krótkie podróże, bo na przykład do Bolonii leci się jedynie półtorej godziny. Po takim czasie turysta znajduje się w wśród wiekowych zabytków, w cieplejszym klimacie, w niedalekiej odległości od Morza Adriatyckiego.
Bolonia słynie między innymi ze swojej kuchni - jest nazywana tłustym miastem. Jak mówi przewodniczka po tym mieście Barbara Stolecka, to z tego regionu pochodzi wiele słynnych potraw, jak lasange czy tortellini. W regionie Emilia Romania, którego stolicą jest Bolonia, wytwarza się też parmezan, szynkę parmeńską, czy ocet balsamiczny z Modeny.
LOT lata także do Mediolanu, Wenecji i do Rzymu.
Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała spadek ruchu na polskim niebie o 10 procent. Linie lotnicze szukają innych, bezpiecznych kierunków.
Marcin Danił, wiceprezes spółki Polskie Porty Lotnicze zarządzającej lotniskiem Chopina w Warszawie mówi, że efektem wojny są zmiany w siatce połączeń. Wskazuje, że w tym roku linie lotnicze będą oferować nieco inne kierunki, niż w roku ubiegłym. Przypomina, że utrudnienia na takich lotniskach, jak Dubaj, czy Doha będą także powodować utrudnienia w podróżach do południowej Azji.
Na początku wojny z Iranem LOT zawiesił połączenia do Izraela, Arabii Saudyjskiej i do Dubaju.
Jak mówi wiceprezes linii Robert Ludera, Włochy są atrakcyjnym kierunkiem, zarówno na wakacje, jak i krótkie podróże, bo na przykład do Bolonii leci się jedynie półtorej godziny. Po takim czasie turysta znajduje się w wśród wiekowych zabytków, w cieplejszym klimacie, w niedalekiej odległości od Morza Adriatyckiego.
Bolonia słynie między innymi ze swojej kuchni - jest nazywana tłustym miastem. Jak mówi przewodniczka po tym mieście Barbara Stolecka, to z tego regionu pochodzi wiele słynnych potraw, jak lasange czy tortellini. W regionie Emilia Romania, którego stolicą jest Bolonia, wytwarza się też parmezan, szynkę parmeńską, czy ocet balsamiczny z Modeny.
LOT lata także do Mediolanu, Wenecji i do Rzymu.
Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała spadek ruchu na polskim niebie o 10 procent. Linie lotnicze szukają innych, bezpiecznych kierunków.
Marcin Danił, wiceprezes spółki Polskie Porty Lotnicze zarządzającej lotniskiem Chopina w Warszawie mówi, że efektem wojny są zmiany w siatce połączeń. Wskazuje, że w tym roku linie lotnicze będą oferować nieco inne kierunki, niż w roku ubiegłym. Przypomina, że utrudnienia na takich lotniskach, jak Dubaj, czy Doha będą także powodować utrudnienia w podróżach do południowej Azji.
Na początku wojny z Iranem LOT zawiesił połączenia do Izraela, Arabii Saudyjskiej i do Dubaju.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin