Maja Chwalińska wróciła do Polski. Na lotnisku w Warszawie wylądował samolot z Paryża, którym po finale French Open przyleciała polska tenisistka. Przywitał ją tłum kibiców.
W sobotę (6.06) Maja Chwalińska po raz pierwszy w karierze zagrała w finale turnieju wielkoszlemowego. W decydującym meczu French Open przegrała z Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6.
Mimo porażki był to największy sukces w dotychczasowej karierze 24-letniej Polki. Dzięki występowi w finale Rolanda Garrosa Maja Chwalińska awansuje w rankingu WTA ze 114. miejsca na 21.
Polska tenisistka otrzymała także premię w wysokości 1,4 miliona euro - najwyższą w swojej karierze.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Mimo porażki był to największy sukces w dotychczasowej karierze 24-letniej Polki. Dzięki występowi w finale Rolanda Garrosa Maja Chwalińska awansuje w rankingu WTA ze 114. miejsca na 21.
Polska tenisistka otrzymała także premię w wysokości 1,4 miliona euro - najwyższą w swojej karierze.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin