W upalne dni ten toksyczny chwast powoduje oparzenia II, a nawet III stopnia. I to zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Roślina wciąż występuje w całym kraju, także na Pomorzu Zachodnim.
Barszcz pojawił się w Polsce w połowie ubiegłego wieku. Sprowadzono go z Kaukazu, jako świetny - a przede wszystkim tani - składnik paszy. Wymknął się jednak spod kontroli i choć wycofano go z uprawy, to rozsiał się niemal wszędzie. Mimo to nie wszyscy wiedzą, czym jest i jak wygląda.
Każdego roku przez chwast, który przypomina koper, lądują w szpitalach dziesiątki osób.
W tym sezonie w Zachodniopomorskiem takich przypadków jeszcze nie było. Barszcz rośnie jednak chociażby w powiatach kołobrzeskim i gryfickim.
- Będziemy udzielać dotacji na rzecz m.in. zwalczania Barszczu Sosnowskiego - potwierdza wiceminister środowiska, Stanisław Gawłowski. - Wnioski na dofinansowanie tych działań będą mogły składać instytucje oraz samorządy.
Resort i Fundusz Ochrony Środowiska planują uruchomić pierwszy nabór jesienią, tak by wielkie odbarszczanie rozpoczęło się w przyszłym roku.
Każdego roku przez chwast, który przypomina koper, lądują w szpitalach dziesiątki osób.
W tym sezonie w Zachodniopomorskiem takich przypadków jeszcze nie było. Barszcz rośnie jednak chociażby w powiatach kołobrzeskim i gryfickim.
- Będziemy udzielać dotacji na rzecz m.in. zwalczania Barszczu Sosnowskiego - potwierdza wiceminister środowiska, Stanisław Gawłowski. - Wnioski na dofinansowanie tych działań będą mogły składać instytucje oraz samorządy.
Resort i Fundusz Ochrony Środowiska planują uruchomić pierwszy nabór jesienią, tak by wielkie odbarszczanie rozpoczęło się w przyszłym roku.

Radio Szczecin