Prawie 200 osób pobiegło w niedzielę w Pierwszym Kołobrzeskim Maratonie.
Licząca ponad 42 kilometry trasa biegu wiodła od Kamiennego Szańca, w stronę Ekoparku przez Sianożęty, Ustronie Morskie i Gąski i z powrotem do Kołobrzegu.
Blisko połowa uczestników maratonu to debiutanci na tym dystansie. Wśród nich jest kołobrzeżanka Jadwiga Grzesik. - Nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie przebiegła pierwszego maratonu w mieście, które uwielbiam i w którym mieszkam - powiedziała.
Mający na swoim koncie około 100 biegów maratońskich Zbigniew Malinowski dziś postanowił przebiec linię mety jako ostatni. - Obiecuję, że pobiegnę na końcu i będę podnosił każdego, kto nie będzie dawał rady - zapowiedział przed startem.
Blisko połowa uczestników maratonu to debiutanci na tym dystansie. Wśród nich jest kołobrzeżanka Jadwiga Grzesik. - Nie wybaczyłabym sobie, gdybym nie przebiegła pierwszego maratonu w mieście, które uwielbiam i w którym mieszkam - powiedziała.
Mający na swoim koncie około 100 biegów maratońskich Zbigniew Malinowski dziś postanowił przebiec linię mety jako ostatni. - Obiecuję, że pobiegnę na końcu i będę podnosił każdego, kto nie będzie dawał rady - zapowiedział przed startem.

Radio Szczecin