Piłkarze Pogoni walczyć będą o pierwsze zwycięstwo w tym roku w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Szczecinianie w premierowym meczu ekstraklasy po zimowej przerwie zmierzą się na wyjeździe z Motorem Lublin.
Portowcy zagrają z niewygodnym przeciwnikiem w niezwykle trudnych warunkach bo w Lublinie synoptycy przewidują nawet -15 stopni. Krzysztof Kamiński bramkarz Dumy Pomorza nie może się już doczekać rywalizacji z Motorem i liczy na dobry wynik swojej drużyny.
- Jesteśmy coraz bliżej tego spotkania i zdajemy sobie sprawę, że już zostało coraz mniej godzin do tego pierwszego gwizdka. Robimy wszystko, żeby być gotowym na 100% i żeby dać z siebie wszystko w tym meczu. No i najważniejsze, żeby przywieźć trzy punkty - mówi bramkarz.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Motoru z Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 12.15 w Lublinie.
- Jesteśmy coraz bliżej tego spotkania i zdajemy sobie sprawę, że już zostało coraz mniej godzin do tego pierwszego gwizdka. Robimy wszystko, żeby być gotowym na 100% i żeby dać z siebie wszystko w tym meczu. No i najważniejsze, żeby przywieźć trzy punkty - mówi bramkarz.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Motoru z Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 12.15 w Lublinie.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin