Zawieszenie broni jest jednym z punktów negocjacji pokojowych. Mają one zostać wznowione 4 lutego w Abu Zabi. W ramach gwarancji bezpieczeństwa Kijów uzgodnił z zachodnimi sojusznikami plan odwetu, gdyby Rosja naruszyła przyszły rozejm.
Według części rosyjskich niezależnych serwisów internetowych, Kijów prowadził na ten temat rozmowy z Zachodem w grudniu i styczniu. Plan uzgodniony z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi zakłada kilkuetapową odpowiedź na wznowienie rosyjskich ataków po zawarciu rozejmu.
Financial Times napisał, że pierwszym etapem będzie ostrzeżenie dyplomatyczne. Drugi etap zakłada udział w operacji wojskowej sił tzw. koalicji chętnych, czyli państw Unii Europejskiej oraz Turcji, Wielkiej Brytanii, Islandii i Norwegii. Operację odwetową miałyby wspierać także Stany Zjednoczone.
Jest to element gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Nie wiadomo, czy zachodnie wojska stacjonowałyby na ukraińskim terytorium. Na takie rozwiązanie nie ma zgody Moskwy. Władimir Putin zapowiedział, że każdy zachodni żołnierz i obiekt wojskowy będą traktowane jako zagrożenie dla Rosji.
Financial Times napisał, że pierwszym etapem będzie ostrzeżenie dyplomatyczne. Drugi etap zakłada udział w operacji wojskowej sił tzw. koalicji chętnych, czyli państw Unii Europejskiej oraz Turcji, Wielkiej Brytanii, Islandii i Norwegii. Operację odwetową miałyby wspierać także Stany Zjednoczone.
Jest to element gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Nie wiadomo, czy zachodnie wojska stacjonowałyby na ukraińskim terytorium. Na takie rozwiązanie nie ma zgody Moskwy. Władimir Putin zapowiedział, że każdy zachodni żołnierz i obiekt wojskowy będą traktowane jako zagrożenie dla Rosji.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin