Ulica Monte Cassino w Szczecinie powinna stać się bezpieczną trasą dojazdową do pobliskich szkół i przedszkoli - apeluje miejski aktywista Szymon Nieradka.
- Sprawmy, by wszyscy, którzy odwożą tam dzieci, czuli się bezpiecznie - powiedział w "Kawiarence politycznej" Radia Szczecin Nieradka. - Ale równocześnie każdy, kto wpadnie na pomysł, żeby sobie ominąć Wojska Polskiego i użyć Monte Cassino i Wyspiańskiego jako dogodnego skrótu, to zrobi to raz, a drugi raz już nie zrobi, co oznacza spowolnienie ruchu.
- Tam nie dochodzi to sytuacji, które byłyby alarmujące - odpowiadał Piotr Kęsik, radny OK Polska. - Nie ma żadnych zdarzeń, potrąceń, wymuszeń, stłuczek. Ulica, o której tutaj mówimy jest na tyle bezpieczna, że nawet sygnalizacja świetlna jest wyłączana w weekendy, a na niektórych skrzyżowaniach jest czasowa.
- To nie jest spokojna droga - przekonywał Marek Duklanowski, radny PiS. - Na przestrzeni sześciu lat mieliśmy nawet dziewięć wypadków, czyli poważniejszych rzeczy niż kolizje i 194 kolizje. Z tych dziewięciu wypadków, sześć dotyczyło najechania na pieszego.
Szczecińscy radni zapewnili, że zajmą się bezpieczeństwem na ulicy Monte Cassino.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Tam nie dochodzi to sytuacji, które byłyby alarmujące - odpowiadał Piotr Kęsik, radny OK Polska. - Nie ma żadnych zdarzeń, potrąceń, wymuszeń, stłuczek. Ulica, o której tutaj mówimy jest na tyle bezpieczna, że nawet sygnalizacja świetlna jest wyłączana w weekendy, a na niektórych skrzyżowaniach jest czasowa.
- To nie jest spokojna droga - przekonywał Marek Duklanowski, radny PiS. - Na przestrzeni sześciu lat mieliśmy nawet dziewięć wypadków, czyli poważniejszych rzeczy niż kolizje i 194 kolizje. Z tych dziewięciu wypadków, sześć dotyczyło najechania na pieszego.
Szczecińscy radni zapewnili, że zajmą się bezpieczeństwem na ulicy Monte Cassino.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin