Był nie tylko oddanym rzecznikiem, ale przyjacielem, osobą, którą wszyscy lubili i szanowali - prezydenci Świnoujścia wspominają Roberta Karelusa, który przez ponad 20 lat związany był ze świnoujskim magistratem.
Robert Karelus rzecznikiem został w 2003 roku.
- Robert był zawsze przy mnie. On wiedział wszystko, bo przed nim nie miałem żadnych tajemnic. Robert uczestniczył we wszystkich ważnych wydarzeniach. Był moim nie tylko współpracownikiem czy pracownikiem, ale był takim wielkie słowo przyjacielem - wspomina wieloletni prezydent Świnoujścia, Janusz Żmurkiewicz.
Przez ostatnie lata Robert Karelus pełnił funkcję naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego. Jego przełożoną była Joanna Agatowska, obecna prezydent miasta.
- Ogromny smutek wśród znajomych Roberta, którzy znali go z jak najlepszej strony w Świnoujściu, pracując w Urzędzie Miasta. Dał się bowiem poznać przede wszystkim jako fantastyczny człowiek, kompetentny, zaangażowany -
Robert Karelus zmarł w wieku 64 lat.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Robert był zawsze przy mnie. On wiedział wszystko, bo przed nim nie miałem żadnych tajemnic. Robert uczestniczył we wszystkich ważnych wydarzeniach. Był moim nie tylko współpracownikiem czy pracownikiem, ale był takim wielkie słowo przyjacielem - wspomina wieloletni prezydent Świnoujścia, Janusz Żmurkiewicz.
Przez ostatnie lata Robert Karelus pełnił funkcję naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego. Jego przełożoną była Joanna Agatowska, obecna prezydent miasta.
- Ogromny smutek wśród znajomych Roberta, którzy znali go z jak najlepszej strony w Świnoujściu, pracując w Urzędzie Miasta. Dał się bowiem poznać przede wszystkim jako fantastyczny człowiek, kompetentny, zaangażowany -
Robert Karelus zmarł w wieku 64 lat.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin