- Dochodzimy do siebie po ataku - powiedział dr hab. Konrad Jarosz, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie. W piątkowy wieczór 75-letni pacjent zaatakował tam ratownika i zdemolował Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Próbowaliśmy ustalić, co stało się z pacjentem po interwencji policji. Jednak jej przedstawiciele nie chcieli nam udzielić konkretnych informacji, a personel szpitala przekazał jedynie, że otrzymał potrzebną pomoc.
Został zaopiekowany - poinformował dr n. med. Grzegorz Czajkowski, zastępca lekarza kierującego Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym.
- Nic mu się nie stało, ma się dobrze. Pacjent został zaopatrzony tak jak należy i dalszą opiekę przejął inny szpital - mówi Czajkowski.
Policja nie przesłuchała jeszcze 75-latka. To ze względu na jego stan zdrowia. Przesłuchanie zaplanowano na wtorek.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin