Sezon na jagody trwa. Zbieraczy runa leśnego można spotkać nie tylko w lasach, ale także przy drogach, gdzie sprzedają swoje zbiory.
Policja przypomina, że taki handel może być niebezpieczny. Nadkomisarz Mariusz Bednarski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach podkreśla, że zatrzymywanie samochodów przy drodze stwarza zagrożenie dla kierowców i pieszych.
- Czasami bywają takie sytuacje, gdzie dość szybko, gwałtownie, kierujący zauważa właśnie takiego handlarza runem leśnym, zatrzymuje się praktycznie w miejscu i czasami stwarza to zagrożenie w ruchu drogowym. Jeżeli chcielibyśmy zakupić coś od takich właśnie sprzedających, czy to jagody, czy poziomki na tych trasach, trzeba by zastanowić się nad tym, czy zatrzymując się w tym miejscu nie stwarzamy zagrożenia w ruchu drogowym - przestrzegł.
Przydrożna sprzedaż jagód jest legalna tylko wtedy, gdy sprzedający ma zgodę zarządcy drogi na zajęcie pasa drogowego.
Za nielegalny handel, a także zatrzymanie się w niedozwolonym miejscu po zakup owoców, kierowcy i sprzedający mogą zostać ukarani mandatem.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Czasami bywają takie sytuacje, gdzie dość szybko, gwałtownie, kierujący zauważa właśnie takiego handlarza runem leśnym, zatrzymuje się praktycznie w miejscu i czasami stwarza to zagrożenie w ruchu drogowym. Jeżeli chcielibyśmy zakupić coś od takich właśnie sprzedających, czy to jagody, czy poziomki na tych trasach, trzeba by zastanowić się nad tym, czy zatrzymując się w tym miejscu nie stwarzamy zagrożenia w ruchu drogowym - przestrzegł.
Przydrożna sprzedaż jagód jest legalna tylko wtedy, gdy sprzedający ma zgodę zarządcy drogi na zajęcie pasa drogowego.
Za nielegalny handel, a także zatrzymanie się w niedozwolonym miejscu po zakup owoców, kierowcy i sprzedający mogą zostać ukarani mandatem.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Czasami bywają takie sytuacje, gdzie dość szybko, gwałtownie, kierujący zauważa właśnie takiego handlarza runem leśnym, zatrzymuje się praktycznie w miejscu i czasami stwarza to zagrożenie w ruchu drogowym. Jeżeli chcielibyśmy zakupić coś od takich właśnie sprzedających, czy to jagody, czy poziomki na tych trasach, trzeba by zastanowić się nad tym, czy zatrzymując się w tym miejscu nie stwarzamy zagrożenia w ruchu drogowym - przestrzegł.

Radio Szczecin