Świnoujski samorząd musiał zamknąć jedno z głównych wejść na plażę. Wszystko przez lód na drzewie.
Obciążona gołoledzią roślina, nie wytrzymała napięcia i zaczęła pękać, stwarzając zagrożenie.
Wojciech Basałygo z UM w Świnoujściu przyznaje, że łamiący się konar stwarzał zagrożenie.
- Ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy wspólnie z Urzędem Morskim o tym, że drzewo należy wyciąć. Inaczej ono by zwyczajnie się zawaliło - podkreśla Basałygo.
Anida Kostrzewa ze świnoujskiej "Zielonej Brygady" dodaje, że panujące warunki dają w kość nie tylko ludziom.
- Występuje tak zwane zjawisko okiści. To polega na osadzaniu się ciężkiego, mokrego śniegu, lodu lub szadzi na gałęziach drzew i krzewów. Okiść prowadzi do deformacji, łamania się gałęzi, szczególnie w przypadku mniej młodych drzew. Drzewo przy plaży to nie jedyny taki przypadek - tłumaczy Kostrzewa.
W pierwszych dniach występującej gołoledzi, pod wpływem lody złamało się także drzewo przy budynku Urzędu Miasta.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Wojciech Basałygo z UM w Świnoujściu przyznaje, że łamiący się konar stwarzał zagrożenie.
- Ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy wspólnie z Urzędem Morskim o tym, że drzewo należy wyciąć. Inaczej ono by zwyczajnie się zawaliło - podkreśla Basałygo.
Anida Kostrzewa ze świnoujskiej "Zielonej Brygady" dodaje, że panujące warunki dają w kość nie tylko ludziom.
- Występuje tak zwane zjawisko okiści. To polega na osadzaniu się ciężkiego, mokrego śniegu, lodu lub szadzi na gałęziach drzew i krzewów. Okiść prowadzi do deformacji, łamania się gałęzi, szczególnie w przypadku mniej młodych drzew. Drzewo przy plaży to nie jedyny taki przypadek - tłumaczy Kostrzewa.
W pierwszych dniach występującej gołoledzi, pod wpływem lody złamało się także drzewo przy budynku Urzędu Miasta.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin