Zwierzęta nie mogą się poskarżyć, w ich imieniu występują ludzie. Czy jedna z hodowli kotów rasowych w Szczecinie narusza prawa zwierząt i jest prowadzona z naruszeniem przepisów? Pani Natalia przesłała do Czasu Reakcji zgłoszenie dotyczące ewentualnych nieprawidłowości. TOZ na miejscu stwierdził m.in. apatycznego kota, przelewajacego się przez ręce. Po przewiezieniu do gabinetu weterynaryjnego zwierzę zmarło. Obecni w mieszkaniu pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii nie stwierdzili nieprawidłowości, bo PIW nie ocenia warunków hodowli. Naszymi gośćmi są Marlena Sobczak - Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie, Sara Balcerowicz - adwokatka zajmująca się prawami zwierząt i Monika Kul - Stowarzyszenie Hodowców Kotów WCF.
Nasza Słuchaczka pyta o wysychający Staw Wędkarski na Głębokim w Szczecinie. Co na to kierownik Lasów Miejskich Szczecina Krzysztof Matuszak? Czy będzie dopompowanie wody do stawu?
Pani Patrycja pisze: Mieszkam przy ulicy Tarczowej. Moją spółdzielnią mieszkaniową jest Wspólny Dom w Szczecinie. Wielokrotnie dzwoniłam jak i pisałam w sprawie braku oświetlenia na osiedlu, jednak usłyszałam, że jest tylko 2 pracowników, a latarnie nie działają, ale nie wiadomo dlaczego. Od tamtej rozmowy minęły już 2 tygodnie i ul.Tarczowa nadal nie jest oświetlona. Na Łuczniczej natomiast nad samą dziurą w chodniku, która z każdym dniem się powiększa od 5 miesięcy jest zapalona latarnia, natomiast schody, które są zaraz za tą dziurą i prowadzą do budynku nie są w żaden sposób oświetlone. Na ten temat rozmawiamy z kierownikiem administracji Osiedla Książąt Pomorskich Spółdzielni Wspólny Dom w Szczecinie Sebastianem Skrobirandą.
Na początku sierpnia do Namyślina w gminie Boleszkowice przyjechała ekipa, która na działce nr 240 zaczęła instalować panele fotowoltaiczne. W czerwcu władze gminy poinformowały, że pozyskały dofinansowanie na budowę i rozbudowę farm fotowoltaicznych. Jednak jeden z mieszkańców zwrócił robotnikom uwagę, że działka 240 nie widnieje w dokumentach jako teren objęty oficjalną inwestycją. Wkrótce rozpoczął się demontaż postawionej konstrukcji. Czy rzeczywiście doszło do pomyłki i, jeżeli tak, to kto za nią odpowiada? Jakie znaczenie dla gminy i mieszkańców ma gminna fotowoltaika? Rozmawiamy z mieszkańcem Namyślina Krzysztofem Bondarowiczem oraz wójtem Boleszkowic Markiem Czyparem.

Radio Szczecin